Gospodarka: Kiedy rosyjska ropa zniknie z Polski?

1548658851 kopalnia ropy naftowej i gazu ziemnego lubiatow11 pgnig

fot: PGNiG

Przed rokiem giełdowy kurs akcji PGNiG przekraczał 7,5 zł, w czwartek nieznacznie przekraczał 3,7 zł.

fot: PGNiG

Polski rząd po ataku armii Putina na Ukrainę zadeklarował szybki koniec importu rosyjskiej ropy naftowej. Ten kres miał pierwotnie nastąpić do końca 2022 r. Forum Energii w najnowszej opinii podkreśla, że tej deklaracji nie udało się dotrzymać, choć import rosyjskiej ropy istotnie spadł. W styczniu 2023 roku, zgodnie z oświadczeniem PKN Orlen, udział rosyjskiego surowca w portfolio firmy wynosił ok. 10 proc. (wobec ok. 60 proc. rok wcześniej).

Jak podkreśla Forum Energii w skali całej UE sytuacja jest jednak bardzo niekorzystna. Największy dotąd importer rosyjskiej ropy – Niemcy – od stycznia br. porzuciły ten kierunek dostaw. Tym samym Polska nie tylko nie dotrzymała deklaracji, ale w dodatku awansowała na pierwsze miejsce pod względem importu rosyjskiej ropy w całej Unii Europejskiej.

- Ten stan może utrzymywać się nawet do grudnia 2024 roku, kiedy wygasa ostatni kontrakt długoterminowy jaki polski koncern ma z rosyjską spółką Tatnieft. Jego zerwanie groziłoby karą umowną, wobec czego jest ono możliwe wyłącznie w przypadku objęcia unijnymi sankcjami importu ropy rurociągami (a nie tylko drogą morską jak obecnie). Z uwagi na trudną sytuację i opór polityczny Węgier, Słowacji i Czech, objęcie sankcjami importu rosyjskiej ropy rurociągami jest mało prawdopodobne. Rozwiązaniem kompromisowym mogłoby być objęcie sankcjami ropy dostarczanej rurociągiem Przyjaźń Północna, który biegnie wyłącznie do Polski i Niemiec - informuje Forum Energii.

Eksperci wyliczają, że do 2022 roku Polska sprowadzała ok. 60 proc. ropy naftowej z Rosji, płacąc za eksport średnio 46,6 mld zł rocznie. Na przestrzeni ostatnich lat realizowano  strategię powolnego odchodzenia od rosyjskiego surowca, głównie na rzecz ropy z Arabii Saudyjskiej i w drugiej kolejności z Nigerii.

- Obawy może budzić rosnąca ekspozycja polskiej gospodarki na surowiec saudyjski, która jeszcze bardziej wzrośnie po przejęciu przez Saudi Aramco rafinerii w Gdańsku. Zastąpienie zależności od rosyjskiego surowca zależnością od Arabii Saudyjskiej w krótkiej perspektywie zwiększa bezpieczeństwo energetyczne Polski i redukuje koszty zmiany dostawcy. Różnorodność dostawców, a co za tym idzie gatunków surowca, zwiększa koszty transportu i przerobu, ograniczając rentowność rafinerii. Długoterminowo taka polityka rodzi jednak ryzyko polityczne względem Arabii Saudyjskiej, będącej – podobnie jak Rosja – państwem autorytarnym - czytamy w opinii ekspertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.