Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii
Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Łukasz Deja, prezes PGG
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.
Prezes dodał, że tak duże zmniejszenie musi być połączone z alokacją pracowników oraz optymalizacją struktury organizacyjnej.
- W ramach ograniczenia zatrudnienia zakładamy, że z szeroko rozumianego Programu Dobrowolnych Odejść skorzysta około 3,6 tys. osób. Pozostała redukcja zatrudnienia to głównie odejścia emerytalne. Mając na myśli PDO, mówię tutaj o jednorazowych odprawach pieniężnych i urlopach górniczych oraz urlopach przeróbkarskich. Jesteśmy na końcowym etapie przygotowywania dokumentów związanych z uruchomieniem jednorazowych odpraw pieniężnych - podkreślił w rozmowie z WNP.
Jego zdaniem jeszcze w marcu pierwsza grupa pracowników będzie mogła skorzystać z tego instrumentu. Spółka jest na to przygotowani. Pracownicy już na to czekają.
- Jeżeli chodzi o urlopy górnicze i przeróbkarskie zakładamy uruchomienie tych instrumentów w kwietniu. Do ZUS-u trafiły w celu weryfikacji dokumenty dotyczące ponad 1,5 tysiąca pracowników. Czekamy, aż ZUS zakończy procedurę weryfikacyjną - mówił prezes PGG.