Debatowali o zagrożeniach w górnictwie

1731923054 gzn gig

fot: GIG-PIB

Rozmawiano o bezpiecznych i efektywnych kopalniach w warunkach zagrożeń naturalnych

fot: GIG-PIB

W Jaworzu odbyła się 31. konferencja z serii Górnicze Zagrożenia Naturalne. W wydarzeniu wzięło udział prawie 200 uczestników.

Konferencja została zorganizowana pod patronatem Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego przez Główny Instytut Górnictwa - Państwowy Instytut Badawczy, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa wraz z Komisją Górniczą Polskiej Akademii Nauk Oddział w Katowicach.

Jak wskazują przedstawiciele GIG-PIB, konferencje z cyklu GZN są od wielu lat ważnym miejscem wymiany doświadczeń praktyków i naukowców na temat bezpiecznego prowadzenia eksploatacji górniczej.

Tytułem przewodnim tegorocznej konferencji było bezpieczne i efektywne kopalnie w warunkach zagrożeń naturalnych. W czasie 12 sesji wygłoszono 37 referatów, które dotyczyły zagrożeń naturalnych występujących w górnictwie.

Odbyły się również dwie sesje specjalne w ramach Centrum Doskonałości w Obszarze Metanu z Kopalń oraz Komisji Głównej Budownictwa Górniczego SITG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.