Debatowali o zagrożeniach w górnictwie

1731923054 gzn gig

fot: GIG-PIB

Rozmawiano o bezpiecznych i efektywnych kopalniach w warunkach zagrożeń naturalnych

fot: GIG-PIB

W Jaworzu odbyła się 31. konferencja z serii Górnicze Zagrożenia Naturalne. W wydarzeniu wzięło udział prawie 200 uczestników.

Konferencja została zorganizowana pod patronatem Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego przez Główny Instytut Górnictwa - Państwowy Instytut Badawczy, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa wraz z Komisją Górniczą Polskiej Akademii Nauk Oddział w Katowicach.

Jak wskazują przedstawiciele GIG-PIB, konferencje z cyklu GZN są od wielu lat ważnym miejscem wymiany doświadczeń praktyków i naukowców na temat bezpiecznego prowadzenia eksploatacji górniczej.

Tytułem przewodnim tegorocznej konferencji było bezpieczne i efektywne kopalnie w warunkach zagrożeń naturalnych. W czasie 12 sesji wygłoszono 37 referatów, które dotyczyły zagrożeń naturalnych występujących w górnictwie.

Odbyły się również dwie sesje specjalne w ramach Centrum Doskonałości w Obszarze Metanu z Kopalń oraz Komisji Głównej Budownictwa Górniczego SITG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.