Dąbrowa Górnicza i Tramwaje Śląskie z umową na przebudowę części głównej arterii miasta

1528541741 tramwaj tramwaje slaskie um katowice

fot: UM Katowice

Katowiccy samorządowcy chcą osiągnąć zgodę z właścicielami jak największej liczby nieruchomości na trasie przyszłego tramwaju na południe miasta

fot: UM Katowice

- Umowę na przebudowę jednego z dwóch odcinków głównej śródmiejskiej arterii Dąbrowy Górniczej podpisały w poniedziałek władze miasta i samorządowej spółki Tramwaje Śląskie. Umowa na drugi odcinek zależy od podtrzymania ofert złożonych przez potencjalnych wykonawców cztery miesiące temu.

Plany dąbrowskiego samorządu zakładają m.in. budowę dróg rowerowych i częściową przebudowę infrastruktury drogowej w ciągu tworzących główną oś komunikacyjną miasta ulic: Sobieskiego, Królowej Jadwigi oraz Piłsudskiego. Tramwaje Śląskie chcą przebudować tam ok. 5 km trasy tramwajowej.

Inwestycja jest głównym elementem zapoczątkowanego kilka lat temu wspólnego przedsięwzięcia magistratu i operatora tramwajów, przygotowywanego pod kątem wykorzystania funduszy unijnych obecnej perspektywy finansowej. W poprzednich latach wykonano skoordynowane prace projektowe - pod kątem prac zamawianych obecnie wspólnie przez miasto i Tramwaje Śląskie.

Prace te podzielono w dwóch przetargach na dwa odcinki, przecinające ścisłe centrum miasta: od pętli na ul. Sobieskiego przy dawnej kopalni Paryż (w pobliżu granicy z Będzinem) do Alei Róż (wraz z pętlą) oraz od Alei Róż do ul. Kasprzaka (wzdłuż której kolejny odcinek został już wyremontowany).

W przetargach, które ruszyły w połowie grudnia ub. roku, najtańsze oferty złożyła spółka ZUE. W pierwszym postępowaniu, przy budżecie zamówienia 55,7 mln zł brutto, spółka ZUE zaproponowała 85 mln zł, wygrywając w połowie maja br. aukcję elektroniczną ceną nieco ponad 76,2 mln zł brutto.

Z tym wykonawcą przedstawiciele Tramwajów Śląskich i Dąbrowy Górniczej i podpisali w poniedziałek umowę. Chcemy, by po modernizacji torowisk w Dąbrowie Górniczej pojawiły się na liniach nowe, niskopodłogowe tramwaje - zadeklarował prezes TŚ Bolesław Knapik.

- Efekt tej inwestycji przyniesie ważną zmianę, którą planowaliśmy i zapowiadaliśmy od kilku lat. Modernizacja linii tramwajowej to uzupełnienie działań związanych z budową centrów przesiadkowych przy dworcach i przebudową układu drogowego. Te rozwiązania sprawią, że będzie można łatwiej i wygodniej przemieszczać się po mieście, a samo miasto stanie się dla wszystkich bardziej przyjazne i dostępne - ocenił prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak.

W przetargu dotyczącym odcinka od pętli na ul. Sobieskiego do Alei Róż - przy budżecie 51,1 mln zł ten - cena najtańszej oferty w pierwszym etapie postępowania wyniosła 84,3 mln zł brutto, a po aukcji elektronicznej w maju br. spadła do 75,9 mln zł brutto. Zwycięzca aukcji, spółka Silesia Invest, nie przedłużył jednak terminu związania ofertą, co oznacza, że nie zamierza realizować kontraktu. W tej sytuacji TŚ i miasto czekają na deklaracje konsorcjum Estavel i Universal Energy, a także spółki ZUE, które zadeklarowały ceny wyższe od zwycięzcy aukcji odpowiednio o 50 tys. zł i 100 tys. zł.

Jak wynika z dokumentacji zamieszczonych na platformie zamówień publicznych Tramwajów Śląskich, spółka ta w obu przetargach zaplanowała modernizację łącznie ok. 5 km torowiska (10 km toru pojedynczego) - z wyłączeniem już zmodernizowanych przejazdów drogowo-tramwajowych.

Samorząd Dąbrowy Górniczej zmierza do budowy i przebudowy infrastruktury pieszo-rowerowej oraz częściowej zmiany geometrii istniejącego układu drogowego, szczególnie przebiegu jezdni i pasów dzielących, pod kątem optymalnego wykorzystania istniejącego pasa drogowego dla nowej infrastruktury pieszej, rowerowej i zbiorowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.