Czyste powietrze: W rządowym programie koniec dofinansowania na piece węglowe

fot: Krystian Krawczyk

GZM będzie mogła brać udział w działającym od lutego 2019 r. programie Stop Smog w efekcie jej wcześniejszych starań o zmianę w zapisach ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów

fot: Krystian Krawczyk

Naciski ekologów i Komisji Europejskiej spowodowały, że rząd wycofał się z dofinansowania w ramach programu Czyste Powietrze nowoczesnych pieców węglowych. Od 1 stycznia 2022 r. nie będzie już można uzyskać dopłaty na wymianę kopciucha na kocioł węglowy wyższej klasy. To kolejny gwóźdź do trumny górnictwa węgla kamiennego?

- Wytyczne Komisji Europejskiej, zapisy Krajowego Planu Odbudowy oraz Polskiego Ładu, a także obowiązujące uchwały antysmogowe w poszczególnych województwach, które nakazują wymianę starych kotłów węglowych i ograniczają możliwość stosowania paliwa stałego (węgla) – te czynniki zdeterminowały zapowiadane już wcześniej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW zmiany w programie Czyste Powietrze – informuje NFOŚiGW.

Rządowy program od początku miał na celu namówienie Polaków do wymiany kopciuchów na bardziej ekologiczne źródła ciepła. Czy dzięki niemu do 2029 r. uda się wymienić 3 mln przestarzałych pieców? Można w to wątpić, bo do czerwca złożono nieco ponad 250 tys. wniosków i wykonano 70 tys. inwestycji.

Obecnie w ramach programu można uzyskać dotację m.in. na wymianę kopciucha na nowoczesny kocioł węglowy 5 klasy. Od 1 stycznia 2022 r. stanie się to jednak niemożliwe. Pozostanie jedynie opcja wymiany przestarzałego pieca na inne ekologiczne źródło ciepła, np. pompę ciepła lub kocioł gazowy.

Od 1 lipca do 31 grudnia 2021 r. obowiązywać będzie okres przejściowy między starymi a nowymi zasadami. Osoby, które w tym okresie złożą wniosek o dotację na kocioł węglowy, wciąż mogą uzyskać pieniądze na ten cel. Trzeba jednak spełnić trzy warunki. Wniosek o dofinansowanie musi być złożony do dnia 31 grudnia. Również do 31 grudnia musi zostać zakupiony nowy kocioł węglowy. Faktura za zakup i montaż nowego kotła musi być wystawiona do 31 grudnia.

Problem smogu i niskiej emisji jest ściśle powiązany z węglem, jednak przyczyną tych zjawisk są przede wszystkim przestarzałe kotły o niskiej sprawności, które spalają węgiel w nieefektywny sposób. Każdy nowy kocioł węglowy powinien spełniać wymogi 5 klasy wg Normy PN-EN 303-5:2015 lub Dyrektywy EcoDesign. Są to więc urządzenia o znacznie lepszych parametrach zarówno pod względem efektywności spalania, jak i emisji zanieczyszczeń.

Tymczasem, jak zapewnia dr Krystyna Kubica, ekspert Polskiej Izby Ekologii w Katowicach, stosowanie ekogroszku w nowoczesnych kotłach centralnego ogrzewania z automatycznym zasilaniem paliwem: „zapewnia ich wysoką efektywność energetyczną i wysoki stopień redukcji emisji zanieczyszczeń gazowo-pyłowych szkodliwych dla zdrowia i środowiska, w porównaniu do tradycyjnych kotłów ręcznie zasilanych węglem”.

- W konsekwencji minimalizuje też udział indywidualnych gospodarstw domowych w niskiej emisji oraz zagrożenie występowania incydentów smogowych powodowanych przez te źródła powierzchniowe w sezonie grzewczym, w przypadku występowania niekorzystnych warunków meteorologicznych – podkreśla dr Krystyna Kubica.

Likwidacja dotacji rządowej do kotłów węglowych przypomina wylewanie dziecka z kąpielą. Inna sprawa, że sprzedawcy tych urządzeń grzewczych trochę zapracowali sobie na złą opinię. Wielu z nich próbuje obchodzić normy emisji. Przykład to próba wprowadzenia na rynek pieca na „biomasę niedrzewną” czy podgrzewaczy CWU – które dziwnym trafem mają konstrukcję identyczną jak stare kopciuchy. Kolejny problem to ceny nowoczesnych pieców, które przekraczają 10 tys. zł.

Według szacunków resortu klimatu i środowiska w Polsce jest łącznie około 3 milionów pozaklasowych kotłów na paliwo stałe, które wymagają wymiany. Najwięcej – ok. 371 tys. w woj. śląskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.