Czy strona czeska zdoła wywrzeć wpływ na władze w Polsce, aby ograniczyły działalność kopalni?

fot: Krystian Krawczyk

Całkowite zatrzymanie osuwiska w kopalni turów powinno nastąpić w ciągu kilku najbliższych dni. Aktualnie trwają prace nad opracowaniem planu przywrócenia zakładu do pełnej mocy wydobywczej

fot: Krystian Krawczyk

Czesi są przeciwni poszerzeniu kopalni Turów, działającej blisko polsko-czeskiej granicy. Resort środowiska naturalnego w Pradze przeanalizował problem wraz ze służbą geologiczną (ČGS) i samorządami województwa libereckiego. Grozi konsekwencjami w przypadku, gdy Polska zignoruje to stanowisko.

Strona czeska podkreśliła w swym komunikacie, o którym informowaliśmy już w netTG.pl, że w przypadku ewentualnego poszerzenia kopalni Turów, będzie domagać się pokrycia potencjalnych szkód wywołanych ruchem kopalni.

Richard Brabec, minister środowiska Republiki Czeskiej, tłumaczy, że Polska nie może odrzucić czeskiego stanowiska, które zostało ujęte w raporcie sporządzonym przez ekspertów. Wcześniej, 13 listopada br., Komisja Środowiska Izby Poselskiej czeskiego parlamentu podkreśliła w komunikacie, że Polska już teraz powinna płacić za szkody wyrządzane środowisku i mieszkańcom gmin województwa libereckiego.

Petra Roubíčková, rzeczniczka Ministerstwa Środowiska Naturalnego, wyjaśnia w wydanym komunikacie, że strona czeska domaga się wybudowania systemu uszczelniającego dla wód gruntowych oraz wału ochronnego w miejscowości Uhelna, położonej w bezpośrednim sąsiedztwie granicy i kopalni. Resort chce także prowadzenia regularnych pomiarów hałasu powodowanego ruchem kopalni i oceny jej wpływu na zanieczyszczenie powietrza. W przypadku zanieczyszczenia wód podziemnych Czesi żądają również gwarancji zaopatrzenia w wodę pitną tamtejszych gmin.

Stanowisko czeskiego resortu środowiska zostało bardzo różnie przyjęte przez tamtejsze media. Martin Fendrych z portalu Aktualne.cz pisze, że owszem, czeski rząd powinien zadbać o zdrowe i czyste środowisko przy granicy z Polską, jednak zwraca uwagę na fakt, że Czechy posiadają również elektrownie węglowe i jakoś żaden kraj sąsiedzki na razie nie wnosi wobec tego sprzeciwu.

Czeski publicysta przywołuje także niedawne spotkanie premierów Andreja Babisza i Mateusza Morawieckiego. Przytacza słowa, które padły z ust szefa czeskiego rządu: „Rozmawiajmy o klimacie, bądźmy rozumni, ale też nie zapominajmy, że gospodarki naszych krajów są głęboko uprzemysłowione”. Martin Fendrych wyraża pogląd, że kopalnia w Turowie od lat wywiera negatywny wpływ na środowisko nie tylko w Czechach. Zwraca jednak uwagę na fakt, że czeski rząd w zbyt małym stopniu zajmuje się problemami ekologii i klimatu w odniesieniu do innych regionów kraju, gdzie działają elektrownie węglowe. I tam samorządy borykają się z zanieczyszczeniem powietrza, wody oraz hałasem. Wyraża przy tym wątpliwość, że strona czeska zdoła wywrzeć wpływ na władze w Polsce, aby ograniczyły działalność kopalni.

„Czeski rząd i prezydent wciąż dumnie powtarzają, jak ważna jest Grupa Wyszehradzka, jak się dobrze rozumiemy i mamy wspólną strategię. Owszem, jeśli chodzi o uchodźców” – pisze czeski publicysta. „Ale, gdy idzie o naszych obywateli, pojawiają się zwykle puste słowa. Jak tylko trafi się trudny problem, współpraca znika niczym wody podziemne” – konkluduje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.