Rozporządzenie metanowe ostatecznie przyjęte. To był trudny kompromis, ocalono 130 tys. miejsc pracy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dzięki dobrej współpracy z niemieckimi socjaldemokratami i przedstawicielami polskich związków uniknęliśmy katastrofy - mówi europoseł Łukasz Kohut.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Europosłowie na ostatniej prostej tej kadencji przegłosowali zmienione rozporządzenie metanowe, które w pierwotnej wersji stanowiło ogromne zagrożenie dla śląskiego przemysłu wydobywczego. Za głosowało 530, przeciwko 63 europosłów – poinformował eurodeputowany Łukasz Kohut, który wspierał tę zmianę przepisów wraz z m.in. prof. Jerzym Buzkiem, Markiem Baltem i Adamem Jarubasem. Czy Śląsk może spać spokojnie?

– Trochę odetchnąć możemy, ale jestem pewien, że jak znam postępowanie organów unijnych, nie na długo. Politycy w Brukseli stosują metodę salami, wabią nas plasterkami, ale jak złapiemy przynętę, to się cofają. Dwa kroki do przodu, jeden do tyłu. Jeśli nie nastąpi radykalna zmiana polityki europejskiej i Zielonego Ładu, to będą kolejne próby wprowadzenia coraz bardziej restrykcyjnych norm metanowych – mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

Z kolei eurodeputowany Łukasz Kohut podkreśla: – Osiągnęliśmy trudny kompromis. Jednak był on do przyjęcia i tym samym ocaliliśmy 130 tysięcy miejsc pracy na Śląsku! To dzięki dobrej współpracy z niemieckimi socjaldemokratami i przedstawicielami polskich związków uniknęliśmy katastrofy.

– Na początku negocjacji nawet trudno było przypuszczać, że to się uda, ale się udało. Komisja postawiła bardzo wymagające warunki. Jeszcze w czasie negocjacji limity, jeśli chodzi o samą emisję metanu, zostały zwiększone wielokrotnie – powiedział prof. Jerzy Buzek po głosowaniu w PE i złagodzeniu wytycznych dotyczących redukcji metanu w sektorze energetycznym.

Co zostało wynegocjowane w trakcie prac? Podniesienie limitu emisji z 0,5 do 5 ton metanu na tysiąc ton wydobytego węgla kamiennego. Zmiana przepisu, dzięki któremu limit ma dotyczyć operatora zrzeszającego wiele kopalń, a nie pojedynczej kopalni, tak jak to pierwotnie planowano. Zamiana kar na opłaty, które w postaci inwestycji środowiskowych będą mogły wrócić do operatorów. Wyłączenie węgla koksującego, który wcześniej został wpisany na listę surowców krytycznych Unii Europejskiej.

– Udało nam się osiągnąć kompromis, dzięki któremu ocaliliśmy miejsca pracy, jak również poprawiliśmy jakość powietrza w Europie. Dobra współpraca jest konieczna do budowania silnej Unii – podsumowuje niemiecki europoseł Jens Geier odpowiedzialny za projekt z ramienia europejskich socjalistów.

Przypomnijmy, że przepisy w pierwotnym kształcie oznaczały w praktyce likwidację polskiego górnictwa. W tej sprawie w Brukseli wspólnie występowali polscy politycy wszystkich opcji. Kampanię informacyjną organizowali związkowcy.

Nowe zobowiązania nie będą wcale łatwe do zrealizowania. Zakłady górnicze muszą zainwestować w odpowiednie urządzenia pomiarowe. Rozporządzenie obejmie emisję metanu także zlikwidowanych i zamkniętych podziemnych kopalń węgla. Będzie trzeba sporządzić ich wykaz.

Zrzuty z kopalń węgla energetycznego zostaną ograniczone od 2027 r. Wówczas nowe kontrakty na import ropy, gazu i węgla będą dozwolone wyłącznie pod warunkiem, że eksporterzy spełnią te same obowiązki w zakresie monitorowania, raportowania i audytu, co przedsiębiorstwa z UE. Rozporządzenie określa metodykę ustalania intensywności emisji metanu oraz maksymalnych poziomów, jakie należy spełnić przy zawieraniu nowych kontraktów na ropę, gaz i węgiel. Po 2031 r. warunki zostaną dodatkowo zaostrzone.

Jeśli chodzi o węgiel koksujący, to na razie nie będzie podlegać limitom. Po trzech latach Komisja Europejska zdecyduje, co dalej.

Współpraca: KAJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.