Pokazać historię starych osiedli robotniczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Badania realizowane będą na zlecenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która od zeszłego roku prowadzi projekt dotyczący spójnej polityki parkingowej w miastach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przedstawiamy drugi tom publikacji pt. „Patronackie osiedla robotnicze” autorstwa Michała Bulsy, który zabiera nas w podróż do Zagłębia Dąbrowskiego, ziemi rybnickiej i wodzisławskiej. Wszystko to pod patronatem m.in. „Trybuny Górniczej” i portalu netTG.pl, nakładem Domu Wydawniczego Księży Młyn.

Autor to młody historyk po Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, archiwista, muzealnik, pracownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach, współautor książek: „Ulice i place Katowic”, „Domy i gmachy Katowic”, „Sekrety Katowic”, „Katowice, których nie ma”. W najnowszej publikacji odpowiada na pytania: czym osiedla robotnicze Zagłębia Dąbrowskiego różnią się od tych górnośląskich? Czy w Sosnowcu są familoki? Kto i dla kogo je zbudował? Dlaczego kolonie z powiatów wodzisławskiego i rybnickiego pozostają nieco na uboczu zainteresowań badaczy, niejako w cieniu Katowic i centrum województwa śląskiego?

Michał Bulsa w najnowszej publikacji odpowiada, m.in., na pytanie, czym osiedla robotnicze Zagłębia Dąbrowskiego różnią się od tych górnośląskich?. Zdj.: ARC

– Widok ceglanego domu wielorodzinnego kojarzy się głównie z terenami Katowic, Rudy Śląskiej, Chorzowa, Bytomia, a znacznie mniej z terenami np. Sosnowca, Będzina czy Dąbrowy Górniczej. Zagłębie Dąbrowskie należy do silnie zindustrializowanych regionów Polski i Europy, tworząc z górnośląską częścią okręg przemysłowy, nazywany Okręgiem Katowickim. Z kolei osiedla z terenu np. Rybnika, Pszowa czy Radlina – miast leżących na południe od centrum regionu – są nadal poza głównym nurtem badań architektów i historyków sztuki. Tą publikacją spróbujemy to zmienić! Odkryjemy również, kim jest ów „patron”, decydujący o powstaniu osiedla, nazywanego „patronackim” – czytamy w opisie książki.

Opisano wybrane osiedla Zagłębia Dąbrowskiego (w Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej, Czeladzi, Będzinie, Wojkowicach, a także Zawierciu) oraz południowo-zachodniej części województwa śląskiego (w Czerwionce-Leszczynach, Rybniku, Radlinie, Pszowie, Rydułtowach, Gorzyczkach i Olzie).

Drugi tom stanowi uzupełnienie tomu pierwszego, oddaje należne miejsce ważnemu regionowi, jakim jest Zagłębie Dąbrowskie. Przemysłowy Górny Śląsk to nie tylko industrialny okręg wokół Katowic, lecz także nieco mniejsze – chociaż równie istotne – miejscowości tzw. Rybnickiego Okręgu Węglowego. Czytelnikom może nasunąć się pytanie: dlaczego w jednej publikacji połączono osiedla z powiatów rybnickiego i wodzisławskiego z tymi z Zagłębia Dąbrowskiego? Otóż wszystkie one – o różnych uwarunkowaniach historycznych, kulturowych i społecznych – leżą dziś na terenie jednego województwa, wpisując się w jego unikatowy różnorodny charakter.

W tym tomie również zaprezentowane zostały stare pocztówki i fotografie, mapy i plany oraz archiwalia. Całość obrazuje – dziś zanikającą – historię starych osiedli robotniczych. To świetna propozycja dla wielbicieli regionu, architektury i przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielone światło dla biogazowni w Rybniku. Utrzymano decyzję środowiskową

Decyzja środowiskowa dla budowy biogazowni w rybnickiej dzielnicy Niewiadom została utrzymana - informuje odpowiedzialna za inwestycję spółka Centrum Zielonej Energii.

Wstyd na cały świat. Financial Times opisał jeden z największych skandali w historii Polski. Co to za afera?

"Financial Times" opisał jeden z największych skandali w historii naszego kraju - powiedział we wtorek premier Donald Tusk odnosząc się do publikacji gazety. Jak mówił, tekst dotyczy przekazania przez Orlen "gigantycznych sum pieniędzy bez żadnej gwarancji uzyskania paliwa".

Otwierają kolejny wiadukt w Katowicach. Na razie tylko dla pieszych

16 września Polskie Linie Kolejowe S.A. otworzą przejście pod wiaduktem na ul. Kłodnickiej w Katowicach.

Straż miejska z nowymi uprawnieniami. Będą mandaty za przejazdy kolejowe, zakaz fotografowania, energetyki czy smog

Od 15 września 2026 r. strażnicy miejscy mogą nakładać mandaty za kolejne wykroczenia. Nowe uprawnienia obejmują m.in. niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych, ignorowanie poleceń funkcjonariuszy, sprzedaż napojów energetycznych niepełnoletnim oraz naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska i zwierząt.