Czy resort klimatu i środowiska zakończy wojnę o ekogroszek?

fot: Krystian Krawczyk

Według badania serwisu Oferteo najpopularniejszym materiałem opałowym w Polsce w ciągu ostatniego roku był ekogroszek

fot: Krystian Krawczyk

Zmniejszenie udziału siarki i popiołu w sprzedawanym węglu czy zastąpienie nazw ekogroszek i ekomiał na inne, tak by nie wprowadzały konsumentów w błąd – to niektóre z rozwiązań, jakie zaproponował resort klimatu i środowiska, chcąc zaostrzyć normy jakości dla paliw stałych. Czy to też koniec wojenki pomiędzy ekologami a sprzedawcami i producentami polskiego węgla?

Przypomnijmy, fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi kilka miesięcy temu opublikowała rezultaty badań naukowych dotyczących węgla typu ekogroszek. Wyniki badania przeprowadzonego przez zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej pod kierownictwem dr. hab. Artura Badydy wskazują, że emisje szkodliwych dla zdrowia pyłów zostały przekroczone nawet czterdziestokrotnie.

Dr Badyda doszedł do wniosku, że przebadane ekogroszki emitują rakotwórczy benzoapiren, którego stężenia osiągają w kraju rekordowe wartości. Parametry jednego z przebadanych ekogroszków były niezgodne z deklaracją producenta, co wprowadza kupujących w błąd (greenwashing). Dodatkowo, zdaniem naukowca, przebadane ekogroszki emitują ponadnormatywne ilości tlenku węgla oraz tlenków azotu.

Kamila Drzewicka, radczyni prawna w fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, podkreślała: – Wyniki badania potwierdzają nasze obawy. Produkt reklamowany jako ekologiczny i wskazywany jako paliwo, które pomaga walczyć z zanieczyszczeniem powietrza, emituje de facto znaczne ilości pyłu zawieszonego. To podręcznikowy przykład greenwashingu.

Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, ripostował: – Do niedawna walczyli ze smogiem i kopciuchami, jednak szybko zauważyli, że z samego tylko programu Czyste Powietrze około 20 proc. wymieniających kocioł węglowy starego typu, wymienia go na nowoczesny kocioł węglowy w standardzie emisyjnym Ecodesign. Jeszcze większy odsetek wybiera kocioł na ekogroszek spośród tych, którzy finansują to z własnych funduszy. Co więcej, jak pokazały badania fundacji ClientEarth, 46 proc. użytkowników kotłów na ekogroszek postrzega je jako produkt ekologiczny – podkreśla.

Horbacz nie zgadza się z wynikami badań dr. Badydy na zlecenie fundacji.

– Są one sprzeczne z całym dotychczasowym dorobkiem Państwowych Instytutów Naukowych, które certyfikując kotły, potwierdzały, że w określonych w normach i instrukcjach użytkowania danych urządzeń warunkach, emisja z kotła 5. klasy czy Ecodesign to poniżej 40 mg pyłów na m sześc., podczas gdy emisja z pozaklasowego kotła to nawet 600-900 mg pyłów na m sześc., a nierzadko i powyżej 1000 mg pyłów na m sześc. – wylicza ekspert.

Opublikowany ostatnio projekt rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska ws. wymagań jakościowych dla paliw stałych to racja przyznana ekologom w toczącym się od roku sporze o ekogroszek.

Co najmniej raz na 2 lata minister właściwy ds. energii w porozumieniu z ministrem właściwym ds. klimatu oraz ministrem właściwym ds. gospodarki dokonuje przeglądu przepisów dotyczących norm jakościowych dla paliw stałych. Te określono we wrześniu 2018 roku w rozporządzeniu Ministra Energii.

Po raz pierwszy takiego przeglądu dokonał zespół, który pracował od października 2020 do 1 lipca 2021 r. W pracach tego zespołu oprócz odpowiednich ministerstw brali udział również przedstawiciele UOKiK, strony społecznej, a także pełnomocnik rządu ds. programu Czyste Powietrze. Zespół ten zarekomendował potrzebę zmiany dotychczasowych przepisów ws. wymagań jakościowych dla paliw stałych.

– W celu poprawy stanu środowiska, w szczególności jakości powietrza, zdrowia i życia Polaków, w projekcie rozporządzenia zaproponowano zmianę niektórych parametrów – wymagań jakościowych dla paliw stałych, określonych w załączniku do rozporządzenia – podkreślono w komunikacie resortu.

Zgodnie z projektowanym rozporządzeniem zaostrza się parametr zawartości całkowitej siarki, jaki może być w sprzedawanym paliwie z dotychczasowego poziomu 1,7 proc. do 1,2 proc. oraz z poziomu 1,2 do 1 proc. Nowe przepisy ograniczają również zawartość popiołu, jaka może znajdować się w węglu do sprzedaży z poziomu 14 do 12 proc. Resort podkreśla, że ograniczenie poziomu zawartości siarki w węglu ma pomóc w ograniczaniu emisji szkodliwych pyłów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.