Cztery lata temu życie straciło 16 górników i ratowników górniczych

Dziś mija czwarta rocznica jednej z największych katastrof w historii Jastrzębskiej Spółki Węglowej  i całego polskiego górnictwa. 20 kwietnia 2022 roku w kopalni Pniówek życie straciło 16 górników i ratowników górniczych, a 30 osób zostało rannych. 

fot: JSW/FB

Rocznica wypadku w kopalni Pniówek

fot: JSW/FB

+2 Zobacz galerię

Dziś mija czwarta rocznica jednej z największych katastrof w historii Jastrzębskiej Spółki Węglowej  i całego polskiego górnictwa. 20 kwietnia 2022 roku w kopalni Pniówek życie straciło 16 górników i ratowników górniczych, a 30 osób zostało rannych. 

Pod pamiątkową tablicą kwiaty złożyli między innymi przedstawiciele JSW oraz dyrekcja kopalni Pniówek.

Przypomnijmy, 20 kwietnia 2022 r. w kopalni Pniówek życie straciło 16 górników i ratowników górniczych. W ścianie N-6 na poziomie 1000, kwadrans po północy doszło do wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się 42 pracowników. W czasie prowadzonej akcji udało się wycofać 39 pracowników.

Po godzinie trzeciej nastąpił drugi wybuch metanu. W zagrożonym rejonie pozostało siedmiu pracowników, w tym zastęp ratowniczy. Dzień później nastąpił kolejny wybuch metanu. Kierownik akcji ratowniczej podjął decyzję o czasowym wyłączeniu rejonu ściany N-6 przy pomocy tam izolacyjnych. Akcja została przerwana. W wyniku wybuchów metanu życie straciło dziewięciu górników, a siedmiu pozostało za tamami, które po katastrofie odgrodziły rejon pożaru od pozostałych wyrobisk. Jesienią 2023 r. odnaleziono ich ciała.

W sumie, w katastrofie zginęło 16 górników i ratowników górniczych. Rannych zostało 30 osób.

Przed kopalnią Pniówek na tablicy znajdują się nazwiska ofiar górniczych katastrof w 50-letniej historii kopalni.

W styczniu 2025 r. zakończyła działalność komisja powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego dla zbadania okoliczności i przyczyn wybuchu metanu oraz wypadku zbiorowego, które miały miejsce w kopalni Pniówek.

Komisja, na podstawie analizy całości materiału, ustaliła że prawdopodobnym inicjałem zapalenia metanu i jego wybuchu 20 kwietnia 2022 r. była iskra tarciowa organu urabiającego kombajnu z elementem stalowym obudowy rejonu skrzyżowania ściany N-6 z chodnikiem N-11 lub iskra tarciowa organu urabiającego kombajnu z piaskowcem.

Do niekontrolowanego nagromadzenia i utrzymywania się niebezpiecznego, wybuchowego stężenia metanu przyczynił się brak odpowiednich gabarytów geometrycznych skrzyżowania ściany N-6 z chodnikiem N-11 (wylot powietrza), wskutek nadmiernego opadu skał ze stropu oraz nagromadzonego urobionego węgla podczas trzykrotnego dojazdu kombajnu do chodnika N-11, co sprzyjało powstaniu niewłaściwie przewietrzanych przestrzeni w miejscu pracy organu urabiającego kombajnu.

Zapalenie i wybuch metanu w rejonie skrzyżowania ściany N-6 z chodnikiem N-11 spowodowały przemieszczenie znacznej ilości metanu przez zroby w kierunku chodnika N-12 i gwałtowny wzrost stężenia tego gazu w rejonie skrzyżowania ze ścianą N-6, zarejestrowany przez czujnik MM751.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

Bogdanka powraca do źródeł

Głos zabrali odkrywcy Lubelskiego Zagłębia Węglowego. W geologii nie wystarczy wiara, że coś może być pod ziemią. Trzeba to sprawdzić, opisać, udokumentować i wziąć odpowiedzialność za wynik