Częstochowa: w hucie będą zwalniać do końca roku

fot: Wikipedia

Nie wydaje się, by huta mogła powrócić do świetność z dawnych, dawnych lat

fot: Wikipedia

Spodziewamy się, że proces zwolnień w ISD Huta Częstochowa potrwa do końca tego roku - poinformował rzecznik grupy ISD Polska. Pracę w wyniku trwającej od kilku miesięcy redukcji zatrudnienia straci od 1500 do 1550 osób.

W maju tego roku zatrudniający ok. 3050 pracowników zakład, poinformował, że planuje zredukować zatrudnienie o ok. 1,5 tys. osób w związku ze zmianami na światowym rynku stali. Uruchomiono program dobrowolnych odejść, z którego skorzystało dotąd 1250 osób. Liczba ta nie osiągnęła jednak zakładanego poziomu redukcji zatrudnienia w hucie, w związku z czym we wrześniu ogłoszono przeprowadzenie zwolnień grupowych.

Jak poinformował rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski, do tej pory procedura zwolnień grupowych, w oparciu o podpisany na początku sierpnia aneks do obowiązującego od 2005 roku pakietu socjalnego, została uruchomiona w stosunku do ok. 100 osób.

- Znaczna część z nich zdecydowała się w tej sytuacji na odejście na zasadzie porozumienia stron, które jest dla nich korzystniejsze finansowo.

W wyniku trwającej od kilku miesięcy redukcji zatrudnienia pracę straci od 1500 do 1550 osób.

- Spodziewamy się, że proces zwolnień zakończy się do końca roku - dodał rzecznik grupy.

Ukraińska grupa ISD przejęła częstochowską hutę osiem lat temu. Podpisano wówczas pakiet dający załodze 10-letnią gwarancję zatrudnienia. Dotychczas huta, mimo pogarszającej się sytuacji rynkowej, nie redukowała liczby pracowników. Obecnie właściciele uznali, że bez zmniejszenia zatrudnienia nie uda się uzyskać rentowności zakładu odczuwającego skutki kryzysu na rynku stali.

W związku z redukcją etatów w hucie, uruchomiono w Częstochowie program "Pomoc dla hutników". Przewiduje on szkolenia, staże, a także dotacje na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej oraz zatrudnienie na refundowanych stanowiskach pracy - dla hutników, którzy stracili lub stracą pracę. Samorząd Częstochowy dostał na ten cel ok. 4,1 mln zł z Funduszu Pracy. Program realizuje Powiatowy Urząd Pracy w Częstochowie. Dotąd w urzędzie pracy zarejestrowało się ponad 800 byłych hutników oraz ok. 70 osób z firm kooperujących z hutą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.