Częstochowa: skorzystali z programu Pomoc dla hutników

1379944082 huta czestochowa isd poland com

fot: isd.poland.com

W maju ISD Huta Częstochowa ogłosiła program dobrowolnych odejść. Skorzystało z niego ok. 1250 osób

fot: isd.poland.com

289 osób zwolnionych w ubiegłym roku z ISD Huta Częstochowa skorzystało z programu "Pomoc dla hutników" - poinformował PUP w Częstochowie. Wg rzecznika grupy ISD Polska w wyniku redukcji zatrudnienia załoga huty zmniejszyła się dotąd z 3050 do ok. 1,6 tys. osób.

Program "Pomoc dla hutników" Powiatowy Urząd Pracy w Częstochowie realizuje od sierpnia ubiegłego roku. Na ten cel otrzymał z Funduszu Pracy ok. 4,1 mln zł. Dotąd w urzędzie zarejestrowało się blisko tysiąc osób z huty oraz firm kooperujących z tym zakładem.

Jak poinformowała w czwartek (9 stycznia) Barbara Biernacka z PUP z programu skorzystało więcej osób niż planowano.

- W planach było zorganizowanie wsparcia dla 270 zwolnionych, a ostatecznie objęto programem 289 osób - powiedziała.

Dla osób, które zdecydowały się wziąć udział w programie zorganizowano 180 szkoleń m.in. z zakresu programowania obrabiarek CNC, obsługi koparko-ładowarki, prawa jazdy kat. C i D; 55 osób zatrudnionych zostało na refundowanych stanowiskach pracy m.in. w zawodzie tokarza, frezera, ślusarza oraz stanowiskach do obsługi linii technologicznych.

37 osób uzyskało dofinansowanie do podjęcia własnej działalności gospodarczej.

- Wśród tych działalności są między innymi biuro tłumaczeń, usługi elektryczne i hydrauliczne, ale również krawiectwo, ponieważ wśród zwolnionych były również kobiety pracujące m.in. w administracji - powiedziała Biernacka.

Dodała, że 14 osób zostało objętych stażami m.in. w szpitalu. Trzem osobom dofinansowano studia podyplomowe.

Dotąd w urzędzie pracy zarejestrowało się ok. 910 hutników oraz blisko 90 osób z firm kooperujących z hutą, z czego ok. 400 osób może ubiegać się o świadczenia przedemerytalne.

- Nie wszyscy zwolnieni się zarejestrowali, ale z tego co wiemy, część z nich wyjechała za pracą do innych miast oraz poza granice kraju - poinformowała Biernacka.

Zamiar przeprowadzenia redukcji zatrudnienia w hucie, ze względu na pogarszającą się sytuację na rynku stali, ogłoszono w maju ubiegłego roku. Zakład zatrudniający wówczas ok. 3050 pracowników najpierw wprowadził program dobrowolnych odejść, a pod koniec września zdecydowano o rozpoczęciu zwolnień grupowych. Informowano, że redukcją zatrudnienia ma zostać objętych ok. 1500-1550 osób.

Jak powiedział w czwartek rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski, dotąd redukcją objęto ok. 1450 osób, natomiast w zakładzie pozostało ok. 1600 osób.

Łęski dodał, że choć prawie udało się zrealizować zakładany plan redukcji zatrudnienia, to "sprawa zwolnień jest jeszcze otwarta".

Poinformował, że nadal ważą się losy stalowni, a decyzje w tej sprawie mają zapaść "w najbliższych tygodniach".

Wskazał też, że w tym roku zostaną prawdopodobnie przeprowadzone dodatkowe działania restrukturyzacyjne, bo "nie udało się jeszcze - w tym składzie i na tym rynku - osiągnąć rentowności".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.