Czerkawski: Słowa Motyki to zaproszenie dla górników na dużą manifestację. Sam się o to prosił

fot: Maciej Dorosiński

Jak dodał związkowiec, jeśli do poniedziałku strona społeczna nie doczeka się odpowiedzi ze strony premiera, to centrale związkowe spotkają się, aby podjąć decyzję dotyczącą rozpoczęcia protestów

fot: Maciej Dorosiński

Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ Województwa Śląskiego komentuje zapowiedzi ministra energii o zaprzestaniu dopłat do górnictwa i renegocjacji umowy społecznej dla górnictwa. Jego zdaniem to nieodpowiedzialne. Spodziewa się napięć społecznych.

- Minister Miłosz Motyka zapowiada renegocjacje umowy społecznej dla górnictwa i brak dopłat do nierentownych inwestycji, kopalni. To żadna niespodzianka. Od momentu powołania ministra Motyki mówiłem, że to pomyłka i problem dla górnictwa. Znam jego wcześniejsze, typowo „zielone” wypowiedzi, więc nie można się było niczego innego spodziewać – tak samo jak po całym PSL-u. Nie wiem, czy to nie jest wprost zaproszenie do walki, a na pewno do trudnych rozmów - mówi Czerkawski.

Pyta: - Z kim będę rozmawiał jako współprzewodniczący Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników? Czy w ogóle będzie jakiś dialog? Z doświadczenia wiem, że z Platformą Obywatelską dialog był trudny, a z PSL-em wręcz niemożliwy. Nie wróżę niczego dobrego. Spodziewam się napięć społecznych, i to na dużą skalę. Wcześniej z rządem mieliśmy wiele mocnych tematów do rozwiązania, ale jak był dialog, to dało się nawet przekonać rządzących do trudnych spraw. Ale nie było wtedy ministerialnych zapowiedzi, które można streścić: „My wam pokażemy, zero pieniędzy, idźcie w wiatraki, dajcie nam święty spokój!”.

Dodaje: - To nie tylko problem górnictwa, ale też służby zdrowia, budżetówki i innych branż. 27 września protestujemy w stolicy jako OPZZ. Górnicy nie wybierali się tam jakoś gromadnie. Ale to, co zrobił Motyka, to zaproszenie górników do dużej demonstracji. Sam się o to prosił. W sumie współczuję warszawiakom. Na ich miejscu zostałbym tego dnia w domu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.