Czerkawski: Obiecywać można naprawdę dużo. Poczekam na realizację i finansowanie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od września mamy z tyłu głowy pytanie: co na to Bruksela - mówi Wacław Czerkawski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rada OPZZ Województwa Śląskiego w związku z planowaną transformacją regionu i stopniową likwidacją mocy produkcyjnych w górnictwie poprosiła na piśmie premiera Mateusza Morawieckiego o pilne rozpoczęcie prac nad zawarciem porozumienia w sprawie systemu wsparcia dla firm zaplecza górniczego.

Pytamy Wacława Czerkawskiego, szefa śląskiej OPZZ, co chcą uzyskać przez to pismo?

Pismo to rezultat głosów firm okołogórniczych, które mocno domagają się, by umowa społeczna, która zabezpiecza górników, dotyczyła też zaplecza. Chcą, by o nich też zadbać. Takie obecnie padające pośrednie zapewnienia o pomocy to stanowczo zbyt mało. Chcą konkretów. Zostałem zobowiązany do przesłania pisma premierowi. Mam informację, że trafiło już do kancelarii. Teraz czekamy na odpowiedź.

Jak wielkim zagrożeniem dla tego sektora okołogórniczego jest transformacja energetyczna, rozpoczęcie działań związanych z odchodzeniem od węgla kamiennego?

Sygnały niepokoju płyną ze wszystkich stron. Transformacja dotknie wielu branż. Także kolejarze nie będą mieli czego wozić, kiedy zaprzestaniemy wydobycia. To nie jest tylko problem górnictwa i pracowników kopalń. Odczują go usługodawcy, producenci sprzętu. Także elektrociepłownie, które produkują ciepło w oparciu o węgiel. To nie stanie się ani dziś, ani jutro, ale jeśli wcześnie nie zareagujemy, potem może być zbyt późno. Skala problemu jest bardzo duża.

Marszałek Jakub Chełstowski opowiada o tym, że małe i średnie firmy, w tym okołogórnicze, mogą liczyć na pomoc finansową i nie tylko.

Podczas ostatnich obrad WRDS marszałek mówił o tym. To bardzo pozytywnie nastawiony człowiek. Jednak wziąłbym pewną poprawkę na jego zapewnienia, choć rzeczywiście pula środków dla Śląska ma być spora. Jestem ostrożny i czekam na konkrety.

Minister Michał Kurtyka zobowiązał się do tego, by w akcie prawnym zagwarantować udział firm okołogórniczych jako podwykonawców, dostarczycieli technologii, komponentów dla offshore.

Słowo wiatrak działa na mnie jak płachta na byka. Bo o co chodzi z komponentami? Rozumiem, że musiałyby u nas powstać ich fabryki. Mieliśmy już tutaj takie rozmowy, w których nas zapewniano, że są inwestorzy, ale rzekomo ze względów biznesowych odmawiano informacji kim oni konkretnie są. Obiecywać można naprawdę dużo. Poczekam na realizację i finansowanie.

Pieniędzy niby ma być dużo, ale przecież transformacja dotyczy nie tylko Śląska. To też Lublin, Kraków, Wałbrzych. A nie ruszyliśmy jeszcze węgla brunatnego, a tam też będzie się działo. Inwestycje na Śląsku będą potrzebne największe. Z drugiej strony ten 2049 rok ostatecznego zlikwidowania kopalni jest dość odległy i po cichu mam nadzieję, że coś się zmieni w podejściu do węgla do tego czasu. Jest jednak niebezpieczeństwo, że zmieni się na minus, a nie na plus.

Widzi pan już światełko? Uda się uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na realizację umowy społecznej dla górnictwa?

Od września mamy z tyłu głowy pytanie: co na to Bruksela. Nie chcę iść w pesymistyczny scenariusz, że nasza umowa zostanie odrzucona. Takich głosów jest jednak sporo. Zieloni są zszokowani naszym terminem odejścia od węgla. Chcieliby, żeby to stało się natychmiast, co przecież jest zupełną utopią.

Strona społeczna już wiele razy pokazała, że w obronie górnictwa stać ją na wiele, nawet na podpalenie Warszawy. Do Brukseli też możemy pojechać. Skoro jednak do górników, do strony społecznej dotarło, że trzeba profil produkcji energii zmienić, to może trzeba im wyjść naprzeciw?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Morze bez tłumów. Bałtyk poza wakacyjnym sezonem

Bałtyk poza sezonem ma zupełnie inny rytm. Bez wakacyjnego tłoku, kolejek i pełnych promenad łatwiej zwolnić, odpocząć i naprawdę poczuć nadmorski klimat. Wiosną i jesienią morze przyciąga przede wszystkim tych, którzy szukają spokoju, przestrzeni i kilku dni z dala od codziennego pośpiechu.

Motyka: Rozwiązanie cen paliw jest na stole

Jeżeli chodzi o rozwiązanie problemu wysokich cen paliw, mamy je na stole. Potrzebne jest oczywiście finansowanie. To, że nasz mechanizm CPN zadziałał, to wiemy, ale on jest kosztowny. Zaproponowaliśmy obecnie przedłużenie tego mechanizmu i finansowanie go przez koncerny naftowe, które generują nadzwyczajne zyski w momencie, kiedy obywatele ponoszą nadzwyczajne straty - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem Moniki Olejnik w programie „Kropka nad I” w TVN24.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.

Górnictwo kontra samorząd? Można się porozumieć, bo jest dobra wola obu stron

Na zaproszenie Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), odbyło się spotkanie poświęcone omówieniu wyników badań gleby wokół zapożarowanej hałdy w Nowym Bytomiu. Badania te zostały przeprowadzone wiosną przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych (IETU).