Czarne Pantery wyjadą z Gliwic. Polska wraca do produkcji czołgów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W uroczystości wzięli udział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Korei Południowej Ahn Gyu-back

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+19 Zobacz galerię

Galeria
(22 zdjęć)

W gliwickich zakładach Bumar-Łabędy podpisano umowę wykonawczą na kolejnych 180 czołgów K2, w tym pierwszych czołgów w konfiguracji K2PL. Kontrakt jest wart około 6,7 miliarda dolarów. W uroczystości wzięli udział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Korei Południowej Ahn Gyu-back.

Umowę podpisali szef Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel oraz prezes Hyundai Rotem Yongbae Lee.

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w przemówieniu nawiązał do rocznicy Powstania Warszawskiego i podpisania umowy w dniu rocznicy Powstania Warszawskiego. Odniósł się też do transferu technologii „budujemy zakłady zbrojeniowe w całej Polsce”, a „transfer technologii dotyczy wszystkich”. „Polska zyskuje zdolności do produkcji czołgów dzięki tej umowie” - dodał wicepremier, wskazując że 61 z czołgów w spolonizowanej wersji, która będzie „bogatsza i lepsza” od wersji GF, która jest obecnie dostarczana. Minister obrony stwierdził, że warunki finansowe umowy są lepsze, niż gdyby zawarto ją jeszcze rok temu.  

Polska wraca w ten sposób do produkcji czołgów po kilkunastu latach przerwy - ostatnie czołgi PT-91 zamówione przez Malezję powstały w Bumarze-Łabędach w 2009 r. Od tej pory gliwickie zakłady, dzisiaj należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, zajmowały się głównie utrzymaniem i modernizacją różnych maszyn pozostających na wyposażeniu WP.

 Poza czołgami i transferem technologii umowa obejmie także kilkadziesiąt pojazdów wsparcia, w tym wozów zabezpieczenia technicznego czy inżynieryjnych. Pierwsze maszyny - jak deklaruje MON - mają trafić do Polski w przyszłym roku.

W piątek odbyło się także spotkanie bilateralne ministrów obrony Polski i Republiki Korei. Jak przekazał wicepremier, w Gliwicach rozmawiano o wzmacnianiu współpracy Polski i Republiki Korei w dziedzinie bezpieczeństwa i o kontraktach zbrojeniowych, które są już realizowane. - Ważną kwestią były sprawy związane ze współpracą przemysłów zbrojeniowych i transferem technologii oraz produkcja uzbrojenia w Polsce. Kontynuujemy nasze działania na rzecz rozwoju zdolności obronnych" - podkreślił wicepremier.

Polska od kilku lat pozostaje ważnym partnerem Korei, jeśli chodzi o kontrakty zbrojeniowe – dla wojska zakupiono m.in. czołgi K2, ale też 288 wyrzutni rakiet KL39 Chunmoo czy 672 armatohaubice K9, jak również łącznie 48 samolotów szkolno-bojowych FA-50. 

Dzisiejsza umowa obejmuje dostawę dla Wojska Polskiego kolejnych 180 czołgów K2, produkowanych przez południowokoreański koncern Hyundai Rotem oraz szeroki transfer technologii, na mocy którego część zamówionych czołgów w spolonizowanej wersji K2PL ma powstać w zakładach Bumar-Łabędy SA.

Sfinansowano ze środków budżetu Województwa Śląskiego.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

Domański: Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony

Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego "Rzeczpospolitej".

Niebawem decyzja w sprawie drugiej jednostki FSRU. To kluczowe dla bezpieczeństwa

W najbliższych tygodniach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu drugiej jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Decydujący będzie finał procedury "open season", badającej rynek - poinformował PAP prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

1751021169 sesja 26 06 2511

Pierończyk: Potrzebne decyzje polityczne ws. Huty Pokój Profile i Huty Pokój Konstrukcje

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk ocenił w poniedziałek, że po przygotowaniu rozwiązań dla spółek Huta Pokój Profile i Huta Pokój Konstrukcje, potrzebne są decyzje polityczne ws. ich wdrożenia. W Częstochowie wyszło w branży hutniczej, to w Rudzie Śląskiej też to jest możliwe - ocenił.