Coraz więcej elektryków i jeszcze więcej stacji ładowania

fot: Krystian Krawczyk

2020 rok był dla elektromobilności rekordowy, ten rok ma być jeszcze lepszy. Chociaż wciąż nie jest łatwo znaleźć na trasie stację ładowania

fot: Krystian Krawczyk

Wbrew sceptykom, samochodów z napędem elektrycznym przybywa, choć prawdą jest, że tempo tego przyrostu nie zachwyca.

Na koniec 2020 r. w kraju było zarejestrowanych 18875 osobówek z napędem elektrycznym. W ciągu ostatniego roku przybyło ich 9879. Z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, wynika, że to o 140 proc. więcej niż w 2019 r.

Jak podaje PSPA, aż 53 proc. z tej liczby stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV), pozostałe to hybrydy typu plug-in (PHEV). Elektrycznych dostawczaków i ciężarówek było na koniec ub.r. 839. Motorowerów i motocykli – 8 941. Autobusów elektrycznych było 430, o 201 zeroemisyjnych pojazdów więcej niż w 2019 r.

Co powoduje, że coraz bardziej lubimy elektryki? Na pewno nie jest to ich cena. Za to przekonują nas koszty. PSPA uruchomiło na swojej stronie porównywarkę. Wystarczy wybrać interesującą nas taryfę danego operatora systemu dystrybucyjnego (Enea, Energa, Innogy, PGE, Tauron), markę i model samochodu, deklarowany przebieg pojazdu oraz prognozowany udział ładowania EV w warunkach domowych. Mimo zmian, w 2021 r. ładowanie samochodu w domu jest bardziej opłacalne niż tankowanie pojazdów spalinowych.

I tak w przypadku kompaktowego Volkswagena ID.3, średniego rocznego przebiegu na poziomie 13 426 km oraz 80 proc. ładowań w domu, zapotrzebowanie na prąd dla samochodu wyniesie 1488 kWh. W analizowanych wariantach najkorzystniej wypadła taryfa G12. Koszt przejechania 100 km wynosi wówczas 7,4 zł. Porównywalny samochód z silnikiem spalinowym pokona ten dystans za ok. 30 zł. Koszt eksploatacji EV stanowi więc jedną czwartą kosztu użytkowania pojazdu konwencjonalnego.

Jest też kolejna dobra wiadomość – szybciej niż zakup elektryków rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec grudnia mieliśmy w kraju już 1364 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów elektrycznych (2641 punktów). Co trzecia z nich to szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), pozostałe to wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. Tylko w grudniu uruchomiono 40 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania (109 punktów).

Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA, uważa, że rok 2020 był rokiem kilku rekordów w polskiej elektromobilności.

– Mimo niesprzyjających warunków zanotowaliśmy największy, jak do tej pory, wzrost liczby osobowych i dostawczych EV, a także elektrycznych autobusów. Rynek przyspieszył szczególnie mocno w grudniu, kiedy zarejestrowano aż 1771 osobowych BEV i PHEV i oddano do użytku ponad 100 ogólnodostępnych punktów ładowania. Zakładamy, że w 2021 r. rozwój zeroemisyjnego transportu będzie jeszcze bardziej dynamiczny – podkreślił.

Jego zdaniem, pozytywny wpływ na rynek e-mobility powinny wywrzeć m.in. nowelizacja Ustawy o elektromobilności, wprowadzenie E-taryfy, czy uruchomienie systemu wsparcia ze środków NFOŚiGW w obszarze pojazdów elektrycznych i infrastruktury.

 



 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.