Co trzecia firma źle ocenia swoją sytuację ekonomiczną

fot: Krystian Krawczyk

Już niebawem do galerii handlowych powrócą klienci, którzy będą mogli korzystać z usług oraz robić zakupy

fot: Krystian Krawczyk

Co trzecia mała i średnia firma źle ocenia swoją sytuację ekonomiczną - wynika z badania KoronaBilans MŚP na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Poprawy sytuacji ekonomicznej w najbliższych trzech miesiącach spodziewa się niecałe 15 proc. przedsiębiorstw.

Według VII badania KRD KoronaBilans MŚP zrealizowanego przez IMAS International, mimo trudnej ogólnej sytuacji firm, dobrze o swojej bieżącej sytuacji ekonomicznej wypowiada się 38,5 proc. przedsiębiorców z sektora MŚP, to o 1,5 pkt poc. więcej niż w grudniu i znacznie więcej niż na początku pandemii, kiedy to pozytywnie swoją sytuację ekonomiczną oceniał zaledwie co czwarty przedsiębiorca.

W widoczny sposób wzrósł natomiast odsetek firm, które mają odmienne zdanie. Jeszcze w grudniu źle bądź bardzo źle o swojej sytuacji ekonomicznej mówiło 30 proc. firm. W najnowszej edycji badania takie spostrzeżenia ma już ponad 34 proc. przedsiębiorców. Tym samym maleje grono firm, które nie są w stanie określić, czy ich sytuacja ekonomiczna jest dobra czy zła. Odsetek przedsiębiorstw, które spodziewają się pogorszenia sytuacji w najbliższych trzech miesiącach, spadł z 41 proc. w grudniu do 27 proc. obecnie. Dwukrotnie wzrósł odsetek optymistów (choć wciąż stanowią oni mniejszość) i dość wyraźnie spadł odsetek pesymistów.

Jak wskazał prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki, wciąż wiele firm (76 proc.) dostrzega negatywny wpływ pandemii na prowadzenie działalności. - To o 5,6 pkt proc. mniej niż w grudniu, ale nadal bardzo dużo - zaznacza. - rawie 95 proc. przedsiębiorców w tej grupie przyznaje, że zmuszonych było ograniczyć, zawiesić lub zamknąć działalność - dodał.

Łącki zacytował dane Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, z których wynika, że w grudniu 2020 r. zamknęło lub zawiesiło działalność 47 332 przedsiębiorców, a rozpoczęło lub odwiesiło działalność 27 711 podmiotów. - W drugim półroczu 2020 r. systematycznie rosła w Polsce liczba wniosków o zamknięcie czy zawieszenie działalności. Epidemia musiała się do tego znacznie przyczynić, co potwierdza także nasze badanie - zaznaczył.

Autorzy badania zwrócili uwagę, że wzrósł odsetek firm, które mają problemy z uzyskaniem od dostawców materiałów, produktów czy komponentów niezbędnych do prowadzenia działalności. Aktualnie taki kłopot zgłasza 36,9 proc. przedsiębiorców, to o 5,2 pp. więcej niż w grudniu. Z drugiej strony o 1,5 pkt proc. (do 36,2 proc.) spadł odsetek tych, którzy w najbliższych trzech miesiącach spodziewają się problemów z dostawami.

Z kolei prawie 79 proc. badanych przyznało, że obostrzenia wprowadzone w październiku 2020 r. miały wpływ na prowadzenie ich biznesu. Co piąty przedsiębiorca nie odczuł konsekwencji. Jednocześnie ponad połowa ankietowanych firm zakłada, że jeśli niektóre restrykcje zostaną przedłużone, to odbije się to na ich działalności negatywnie.

W kwestii oceny wprowadzania obostrzeń przedsiębiorcy są podzieleni. Prawie 40 proc. z nich uważa, że lockdown ma sens. Ponad połowa zwolenników zamrożenia gospodarki wierzy, że dzięki temu pandemia szybko się skończy - 46 proc. jest przekonanych, że takie działanie zapewnia społeczeństwu bezpieczeństwo. Przeciwnicy lockdownu natomiast w dużej mierze sądzą, że takie działanie za bardzo paraliżuje gospodarkę (68 proc.) i pozbawia ludzi źródła utrzymania (61 proc.). Ponad połowa (56 proc.) uważa, że zamrażanie firm w wybiórczej formie nie ma sensu, ponieważ niektóre branże działają bez zmian, a inne są zamknięte, co czasem odbija się na branżach ściśle współpracujących z tymi zamrożonymi.

Cytowany w badaniu Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy współpracującej z KRD zwrócił uwagę, że są branże, które ściśle współpracują z tymi zamkniętymi, jak na przykład pralnie, które kiedy hotele były zamknięte, traciły nawet 80 proc. zysków. - Takich powiązań jest bardzo dużo - podsumował.

VII ogólnopolskie badanie "KoronaBilans MŚP" przeprowadziła firma IMAS International w lutym 2021 r. na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Objęło ono 301 firm z sektora MŚP, w tym: mikro (zatrudniające 3-9 osób), małe (10-49) i średnie przedsiębiorstwa (50-249).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.