Co ma notariusz do deputatu?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wprowadzenie od początku tego roku akcyzy na węgiel zaowocowało ogromnymi problemami z odbiorem deputatowego węgla przez indywidualnych odbiorców, szczególnie emerytów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Obecnie jest już łatwiej niż kilka miesięcy temu wykupić deputat węglowy. Stało się tak m.in. za sprawą Kompanii Węglowej, która od pierwszych dni obowiązywania przepisów akcyzowych wnioskowała o ich uproszczenie.

Nowelizacja zasad przepisów ustawy z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym spowodowała objęcie akcyzą wyrobów węglowych, począwszy od 2 stycznia br. Zdefiniowała jednocześnie zakres zwolnień od tego podatku oraz ogólne warunki ich uzyskania przez podmioty do tego uprawnione. Jednym z warunków jest odpowiednie dokumentowanie obrotu wyrobami węglowymi zwolnionymi z akcyzy, co w przypadku ich dostawy, połączonej ze sprzedażą, wiąże się z obowiązkiem dołączania do każdej partii przemieszczanych wyrobów węglowych dokumentu dostawy. Przy okazji zmieniono też rozporządzenie regulujące zasady sporządzania tego dokumentu oraz ewidencjonowania wyrobów akcyzowych, objętych zwolnieniem od akcyzy ze względu na ich przeznaczenie. Nie sprecyzowano jednak odpowiedzialności poszczególnych podmiotów uczestniczących w obrocie węglem, co dało efekt w postaci przesadnego formalizowania procesów sprzedaży, transportu i zużycia węgla.

Absurd gonił absurd
Sytuacja nie pozostała bez wpływu na realizację deputatów. Trudności zgłaszali redakcji Trybuny Górniczej zwłaszcza emeryci, dla których obowiązujące regulacje stanowiły często barierę nie do przebycia, zwłaszcza gdy w grę wchodziła wizyta u notariusza, który potwierdzał autentyczność podpisu osoby upoważnionej do odbioru węgla. Dochodziło nawet do takich absurdów, jak zdejmowanie odcisków palca od osób obłożnie chorych.

- W przypadku, gdy nabywca nie dokonywał zakupu lub odbioru deputatu osobiście, wprowadzony został obowiązek przedkładania upoważnień do odbioru węgla i podpisywania wymaganych dokumentów w imieniu nabywców. Ze względu na brak jednoznacznych interpretacji przepisów takie postępowanie było konieczne. Mając świadomość jego uciążliwości, Kompania Węglowa od pierwszych dni obowiązywania nowych przepisów wnioskowała o ich uproszczenie - przyznaje Zbigniew Madej, rzecznik KW.

Efektem podejmowanych działań jest już zmiana rozporządzenia ministra finansów w sprawie dokumentu dostawy i uproszczenie części procedur związanych ze sprzedażą i transportem węgla. Jednocześnie, na wniosek producentów węgla oraz podmiotów handlujących opałem, organy skarbowe wydały interpretację przepisów, określającą zasady i odpowiedzialność producentów, pośredników, przewoźników i użytkowników węgla.

Będą dalsze zmiany?
Dziś nie ma już obowiązku poświadczania podpisu w formie notarialnej. Uproszczono także procedurę dokumentacyjną. Na tym jednak nie koniec. Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla wciąż monituje Ministerstwo Finansów w sprawie wprowadzenia dalszych zmian w ustawie o akcyzie na węgiel. Interwencję podjął nawet minister gospodarki, proponując uproszczenia w handlu węglem, który paraliżuje przesadna, a zarazem kosztowna biurokracja.

Resort finansów, jak widać, ugiął się pod naciskami, skoro prowadzi kolejne rozmowy w sprawie ułatwienia obowiązków akcyzowych, ciążących na sprzedawcach węgla i podmiotach, które go zużywają. Chodzi m.in. o zastąpienie dokumentu dostawy zwykłą fakturą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.