Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Huta mie glogow KGHM

fot: KGHM

Najnowocześniejszy na świecie piec zawiesinowy zastąpi piece szybowe w Hucie Miedzi Głogów - postanowił zarząd KGHM

fot: KGHM

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Metale, w tym metale podstawowe, takie jak stal, miedź czy aluminium są podstawą transformacji. Bez stali nie będzie turbin wiatrowych ani samochodów elektrycznych, a bez miedzi i aluminium infrastruktury dla eletryfikującej się gospodarki. Dlatego rodzima produkcja tych materiałów jest niezwykle ważna. Tymczasem huty stali w Europie znajdują się w kryzysie, zwłaszcza w regionie obejmującym Polskę, Bułgarię i Rumunię. Jedyna huta wysokojakościowej stali pierwotnej w Rumunii znajduje się w stanie upadłości, a w Polsce mamy do czynienia z postępującym wygaszaniem stalowych mocy produkcyjnych - czytamy w monitorze hutnictwa.

Eksperci podkreślajż, że widząc tą sytuację, Unia Europejska ogłosiła w zeszłym roku Steel and Metals Action Plan, ale przede wszystkim zdecydowała się na wprowadzenie CBAM – czyli tzw. cła węglowego na granicy Unii Europejskiej. Jego skuteczność pozostaje jednak niepewna. W szczególnie krytycznym położeniu znajdują się z tej perspektywy właśnie Polska, Bułgaria i Rumunia jako kraje, położone na granicy celnej Unii Europejskiej. To właśnie huty ulokowane w tych krajach jako pierwsze będą musiały zmierzyć się z konkurencją ze strony tych towarów metalowych, którym uda się przez cło węglowe prześlizgnąć. Przyszłość hutnictwa na wschodzie Unii Europejskiej może w głównej mierze zależeć od szczelności CBAM-u.

Nowy wymiar konkurencyjności 

Europejscy producenci nie są w stanie konkurować cenowo z firmami z Chin, Wietnamu czy Indii. Wbrew niektórym głosom, nie jest to wina UE, ale odmiennych kosztów pracy oraz dostępu do surowców. Dziś europejski sektor metalowy musi zdefiniować się na nowo i znaleźć nowy wymiar konkurencyjności, przede wszystkim na rynku europejskim - czytamy.

A tym, w dobie rosnących kosztów emisji CO2, może być transformacja w stronę bezemisyjnych technologii. Ta jednak w hutnictwie zachodzi w postaci szczątkowej, jak pokazują wyniki Monitora Transformacji Hutnictwa. 

Krajobraz transformacji nad Wisłą

Obecna sytuacja nie napawa optymizmem. Większość hut w Polsce musiała zostać zakwalifikowana jako hamulcowi transformacji lub dopiero wkraczający na jej ścieżkę. Wyjątkiem jest spółka KGHM. Huta miedzi KGHM w Głogowie jako jedyna spośród istniejących instalacji  zasłużyła w Polsce na status lidera transformacji. Głównie za deklarowanie wprost chęci budowy instalacji wychwytu dwutlenku węgla w hucie w Głogowie i podejmowanie działań w tym kierunku. Wyróżniona też została huta cynku i ołowiu w Miasteczku Śląskim za informowanie o kolejnych, drobnych inwestycjach, które krok po kroku redukują emisje - czytamy.

Na horyzoncie jest też nowa zielona huta stali, o której realizację zabiega Fundacja Instrat. Jest to jednak kropla w morzu potrzeb. Dlatego eksperci Instratu opublikowali Monitor Transformacji Hutnictwa – aby poprzez ujawnienie ograniczonych działań spółek hutniczych, wywrzeć presję na ich transformację, wzorem innego produktu danowego – bazy ESG Instrat. 

Już dziś widać, że planowane i prowadzone inwestycje dekarbonizacyjne nie pozwolą polskim hutom na zbliżenie się do celów redukcji emisji, które zakładają rządowe dokumenty takie jak KPEiK – wręcz przeciwnie, są od nich dość dalekie. 

Polskie huty, ale również bułgarskie czy rumuńskie, nawet jeżeli mają wyznaczone ambitne cele redukcji emisji CO2, to nie robią wiele, aby te cele realizować, a przynajmniej otwarcie nie informują o takich działaniach. Nie przyczyniają się tym samym do realizacji  ambitnych ścieżek dekarbonizacji wyznaczonych w krajowych dokumentach strategicznych. Wina leży nie tyle po stronie samych hut, ile  poszczególnych państw, które niekoniecznie robią wiele, by promować i wspierać  niskoemisyjne inwestycje. Wyniki naszego monitora są alarmem dla państwa – bez podjęcia odważnych działań regulacyjnych i finansowych realizacja krajowych celów na dziś stoi pod znakiem zapytania. W rezultacie będziemy w coraz większym stopniu zależni od taniego importu spoza Unii Europejskiej – mówi Kamil Laskowski z Fundacji Instrat, współautor narzędzia.

O Monitorze

Monitor będzie aktualizowany co pół roku. Następny odczyt statusu transformacji hut metali w Polsce, Bułgarii i Rumunii zostanie przedstawiony na samym początku 2027 r. 

Monitor powstał w ramach projektu Clean Metals CEE, którego celem jest wsparcie transformacji hutnictwa metali w Polsce, Bułgarii i Rumunii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi

Zarządca PKP Cargo złożył do Sędziego-Komisarza wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi - podała spółka w komunikacie. Dodatkowo, EBI w porozumieniu z BGK, PKO BP i Bankiem Pekao złożyło wniosek o przedłużenie terminu na złożenie propozycji układowych do 15 grudnia 2026 roku.

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.