Co czwartej firmie wystarczy sił na trzy miesiące lockdownu

fot: Maciej Dorosiński

Kierowcy samochodów ciężarowych nie będą zwolnieni z opłat na odcinku Kleszczów-Sośnica

fot: Maciej Dorosiński

Co czwarta mikro-, mała i średnia firma deklaruje, że da radę przetrwać kolejny lockdown maksymalnie trzy miesiące - wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Najczęściej przyszłość w czarnych barwach widzą transport i usługi.

Autorzy badania zwrócili uwagę, że ponownie wprowadzane obostrzenia, na razie do 29 listopada, nie pozostaną bez wpływu na kondycję przedsiębiorstw. Do miesiąca swoje możliwości przetrwania kolejnego lockdownu szacuje 4 proc. spośród mikro, małych i średnich firm, 7 proc. mówi, że da radę przeżyć dwa miesiące, a 17 proc., że maksymalnie trzy.

Zdaniem ekspertów w związku nowymi obostrzeniami "może być trudniej niż podczas pierwszego lockdownu", bo czas oddechu dla gospodarki był krótki, a ze względu na ograniczenia w wydatkach, które wprowadziło wiele osób i firm, trudno go porównać z normalnym okresem działania.

Według badania jedna na pięć firm oceniła swoje możliwości w przypadku ponownego zamknięcia gospodarki na pół roku, 15 proc. nawet na dłużej, ale 28 proc. ten termin zawężało co najwyżej do kwartału. Odpowiadały tak zarówno firmy mikro zatrudniające do 9 osób, małe z załogą od 10 do 49 osób i średnie, które zatrudniają od 50 do 249 pracowników. Gdyby podzielić te odpowiedzi, to ledwie trzy miesięczną perspektywę wśród mikro firm widzi nawet 34 proc. badanych, 30 proc. małych i 22 proc. średnich. W ujęciu branżowym największym pesymistą jest transport (38 proc.) i usługi (29 proc.).

Przedsiębiorstwa transportowe najrzadziej (6 proc.) wskazują też, że nie grozi im niestabilność finansowa. Najczarniejsze perspektywy, czyli wytrzymałość co najwyżej na miesiąc kryzysu, to też spostrzeżenia branży transportowej i usługowej - odpowiednio: 8 proc. i 6 proc. wskazań.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, komentując dla PAP wyniki badań, zwrócił uwagę, że co czwarty przedsiębiorca nie potrafi przewidzieć jak długo jest w stanie wytrwać i czy mu się to uda.

- W badaniu przeprowadzanym pół roku wcześniej mówiło tak 8 proc. ankietowanych - dodał.

Grzelczak powołując się na dane GUS, podkreślił, że z jednej strony w ostatnim czasie zwiększa się liczba nowych firm, ale z drugiej, zamyka się ich znacznie więcej niż jeszcze miesiąc temu. Na koniec września 2020 r. do rejestru REGON wpisanych było 4,62 mln podmiotów gospodarki narodowej. W porównaniu do poprzedniego miesiąca dał się zauważyć wzrost o 18,9 proc. liczby podmiotów nowo zarejestrowanych, ale w tym samym czasie wyrejestrowało się o 50,3 proc. więcej przedsiębiorstw niż przed miesiącem.

Co dziesiąte przedsiębiorstwo z rejestru REGON miała na koniec września zawieszoną działalność; największy wzrost liczby takich przypadków odnotowano wśród firm zajmujących się zakwaterowaniem lub gastronomią (41,5 proc.).

- W związku z nowymi regulacjami sytuacja firm, które najbardziej odczuły skutki obostrzeń może się pogorszyć, prowadząc do dalszego znikania z rynku kolejnych podmiotów - ocenił Grzelczak.

Zaznaczył, że zapowiadane nowe programy pomocowe "przynajmniej części przedsiębiorców dają jakąś nadzieję".

Jednocześnie prawie dwie trzecie respondentów badania zadeklarowało, że ma oszczędności (niewielkie - 41 proc., spore 17 proc.), które "z pewnością pozwolą im z większą pewnością mierzyć się z kryzysową sytuacją".

Co trzecia firma nie ma takiego luksusu. Najlepszą rezerwą finansową mogą wykazać się firmy średnie, wśród których "liczące się oszczędności" ma 25 proc. W przypadku małych firm większą poduszką finansową dysponuje 15 proc., a wśród mikro - 13 proc. Z kolei 29 proc. mikroprzedsiębiorstw deklaruje, że nie ma żadnych oszczędności.

Według badania z pomocy rządowej najrzadziej korzystali usługodawcy, a najpowszechniej przedstawiciele sektora transportowego (82 proc. firm). W 39 proc. przypadków, respondenci badania wskazali, że ich firmy nie spełniały warunków wymaganych przez programy pomocowe; a 38 proc. - że nie mieli potrzeby, by z takiego wsparcia skorzystać. 5 proc. pytanych uznało, że nie chciało im się dopełniać niezbędnych formalności, a 4 proc. starających się dostało odmowę jej przyznania ze względów formalnych.

Z badania wynika też, że niemal co trzeci przedsiębiorca uznał, że najgorsze ma już za sobą, jego firma poradzi sobie w nowej sytuacji, a co czwarty - że nie będzie źle. Jednocześnie według 20 proc. firm popyt wciąż jest na tyle niski, że trudno będzie przetrwać bez pomocy, a 29 proc. wymienia konsekwencje braku dalszego wsparcia: konieczność zwolnień, obniżek wynagrodzenia i produkcji, a ewentualnie upadłość.

- Najwięcej obaw wyrażają firmy z branży transportowej - co trzecia uważa, że po zakończeniu rządowego programu pomocowego będzie trudno przetrwać ze względu na brak perspektyw na zwiększenie popytu na ich usługi - wskazał Grzelczak.

Z kolei 15 proc. firm w tej branży obawia się, że koniec wsparcia może oznaczać dla nich upadłość.

- Niewiele lepiej jest też w usługach - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.