Chiny inwestują w górnictwo na potęgę
fot: Krystian Krawczyk
Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, wybuchła w grudniu w Chinach
fot: Krystian Krawczyk
Inwestycje Chin w górnictwo zagraniczne osiągnęły najwyższy poziom od ponad dekady. Chcą w ten sposób zabezpieczyć sobie dostępu do kluczowych surowców i uodpornić się na napięcia geopolityczne.
Według danych S&P i Mergermarket, cytowanych przez Financial Times, w 2024 r. zawarto 10 transakcji o wartości ponad 100 mln USD, najwięcej od 2013 r. Odrębne badania Griffith Asia Institute wykazały , że ubiegły rok był najbardziej aktywny pod względem chińskich zagranicznych inwestycji górniczych i budowlanych od co najmniej 2013 r.
- Chiny, od dawna największy konsument wielu strategicznych zasobów na świecie, od lat inwestują za granicą, aby wzmocnić podaż. Jednak analitycy twierdzą, że ta ostatnia fala odzwierciedla pilną zmianę. Chińskie firmy przyspieszają przejęcia, zanim narastający opór polityczny w krajach takich jak Kanada i Stany Zjednoczone zamknie więcej drzwi - informuje portal mining.com.
Przykład? kilka dni temu Zijin Mining ogłosiło plany zakupu kopalni złota Raygorodok w Kazachstanie za 1,2 mld dolarów. W kwietniu chińska firma Baiyin Nonferrous Group kupiła opalnię miedzi i złota Mineração Vale Verde w Brazylii. Ta transakcja opiewała na 420 mln USD.
Kiedy Europa i USA robią co mogą, by zmniejszyć uzależnienie surowcowe od Chin, Pekin także działa i to jak widać bardzo skutecznie.