Chcą umowy dla kopalni

1531730638 bogdanka 1

fot: LW Bogdanka

Kopalnia Bogdanka znacząco poprawiła wyniki w porównaniu do pierwszego kwartału minionego roku

fot: LW Bogdanka

- Powinniśmy zacząć rozmowy dotyczące umowy społecznej dla Bogdanki i dla Lubelszczyzny na wzór umowy zawartej w 2021 roku. Biorąc pod uwagę, to co dzieje na rynku węgla, wcześniej czy później taki program powinniśmy mieć przygotowany, więc lepiej rozpocząć prace już teraz – argumentuje Jacek Świrszcz, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w Lubelskim Węglu Bogdanka.

Jak przypomina Jacek Świrszcz, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w Lubelskim Węglu Bogdanka, kopalni z Lubelszczyzny nie obejmują zapisy zawartej w 2021 roku umowy społecznej dla górnictwa.

- Taka była nasza decyzja podczas negocjacji prowadzonych przez stronę społeczną z ówczesnym rządem. I wtedy to wydawało się słuszne dla naszej kopalni. Teraz jednak sytuacja się diametralnie zmieniła. Rynek został zasypany węglem z importu, którego jakość bardzo często jest wątpliwa, a ceny są dość ciekawe. Podczas spotkania z wiceprezes ds. zarządu Enei Dalidą Gepfert usłyszeliśmy, że Grupa Enea bez problemu może sobie kupić węgiel na rynku międzynarodowym, a nasza kopalnia już za 10-15 lat nie będzie potrzebna. Pani wiceprezes chyba nie bierze pod uwagę, że jesteśmy w grupie kapitałowej i jesteśmy na dobre i na złe. LW Bogdanka jest znaczącym aktywem dla całej grupy i tu chyba jest pełna świadomość ludzi z Poznania. Nie może być tak, że jak jesteśmy potrzebni to wszystko jest cacy, a jak nie to Bogdanka jest zbędna. Najlepiej jest „wykorzystać" i zostawić. Jako strona społeczna korporacyjnym zapędom mówiliśmy „STOP" już w 2015 roku i nie poprzestaniemy mówić „STOP” i teraz – mówi związkowiec.

- Cała sytuacja związana z węglem importowanym ma wpływ na naszą przyszłość. Na ten rok mieliśmy zaplanowane wydobycie na poziomie 9 mln ton, ale już po kilku pierwszych miesiącach nasz stały odbiorca obniżył zapotrzebowanie na węgiel. Pytanie, czy ktoś kiedyś będzie panował nad tym, co się dzieje na rynku węgla, bo od lat mamy do czynienia z taką samą sytuacją, że kopalnie nie wiedzą, jak mają zaplanować produkcję. Jako Bogdanka mamy najtańszy i polski węgiel. Przy wprowadzanych właśnie wzrostach cen prądu dla naszego społeczeństwa powinno to mieć ogromne znaczenie. Brakuje też dialogu społecznego, mimo że taki rząd obiecał. Właśnie powołano Zespół ds. wydzielania aktywów węglowych ze spółek Skarbu Państwa, ale w jego gremium nie włączono ani przedstawicieli naszej kopalni ani strony społecznej, mimo że to nas ma dotyczyć ten proces – argumentuje związkowiec z LW Bogdanki.

- W mojej ocenie nie ma szans, żebyśmy zostali dołączeni do już istniejącej umowy społecznej. Dlatego powinniśmy zacząć rozmowy dotyczące umowy społecznej dla Bogdanki i dla Lubelszczyzny na wzór umowy zawartej w 2021 roku. Biorąc pod uwagę, to co dzieje na rynku węgla, wcześniej czy później taki program powinniśmy mieć przygotowany, więc lepiej rozpocząć prace już teraz. Program chcielibyśmy stworzyć najpierw z samorządowcami, a następnie na poziomie parlamentarnym. Chodzi o to, żeby cały ewentualny proces zmniejszania wydobycia został zaplanowany na jasnych zasadach, rozłożony w czasie i dawał gwarancje bezpieczeństwa socjalnego dla pracowników. Już teraz jesteśmy zmuszani do ograniczenia wydobycia i jeśli sytuacja będzie się powtarzała, to w końcu będziemy zmuszeni do redukcji zatrudnienia. W planie energetycznym naszego kraju powinno zostać w sposób jasny określone, ile węgla z Bogdanki będzie potrzebne w każdym kolejnym roku do 2049, tak żeby można było zaplanować przyszłość. Na to musimy być gotowi, tak samo do nowej przyszłości bez Bogdanki musi przygotować się Lubelszczyzna. Trzeba podjąć działania zmierzające do stworzenia nowych miejsc pracy i umożliwić pracownikom odchodzącym z górnictwa przebranżowienie – wskazuje Świrszcz.

LW Bogdanka jest jedyną kopalnią prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Zatrudnienie w LW Bogdanka na koniec 2023 r. wyniosło 5246 osób (natomiast zatrudnienie w całej Grupie Kapitałowej LW Bogdanka to 6132 osoby). W minionym roku kopalnia wyprodukowała ponad 7 mln t węgla handlowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.