Chcą rozmawiać z rządem. Chodzi o przyszłość kopalń i bezpieczeństwo energetyczne

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG oraz szef całej górniczej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Wszystkim - bez względu na barwy partyjne czy region - powinno zależeć na zablokowaniu proponowanej formy unijnego rozporządzenia – powiedział Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności oraz szef związku w Polskiej Grupie Górniczej, odnosząc się to tzw. rozporządzenia metanowego. Jak zaznaczył, na szali jest bezpieczeństwo energetyczne kraju i utrzymanie stabilnych dostaw energii dla przemysłu.

Jak wskazał Bogusław Hutek, o rozporządzeniu metanowym i zagrożeniach, jakie ze sobą niesie, Solidarność informowała już w listopadzie ubiegłego roku, ale nie spotkało się to z szerokim odzewem.

- Co więcej, w latach 2020-2021, kiedy negocjowaliśmy umowę społeczną zakładającą stopniową transformację górnictwa oraz województwa śląskiego, zapewniano nas, że forsowany przez Brukselę pakiet dyrektyw Fit for 55 nie będzie miał zgubnego wpływu na naszą branżę, bo Polska uzyska tak zwaną derogację, czyli wyłączenie z konieczności podporządkowania się najbardziej niekorzystnym przepisom – wskazał Hutek na łamach portalu górniczej „Solidarności”.

- Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Unijni urzędnicy zwyczajnie nas oszukali. Obecnie dążą do wprowadzenia drakońskich kar za emisję metanu ponad ustalone przez nich normy. Gdyby tak się stało, zapisy zawarte w umowie społecznej nie będą mogły zostać zrealizowane, bo większość kopalń wydobywających węgiel energetyczny trzeba będzie zamknąć już w roku 2027 i w latach następnych. Przypomnę, że w umowie zawarliśmy harmonogram wygaszania kopalń do roku 2049, a także gwarancję pracy do emerytury dla pracowników – dodał szef górniczej S.

Zaznaczył, że teraz o zablokowanie niekorzystnych zapisów muszą walczyć związkowcy, przypominając, że spotkanie ze śląskimi europosłami zorganizowała śląsko-dąbrowska Solidarność.

- Chcielibyśmy też jednak porozmawiać z przedstawicielami rządu, żeby prowadzone działania skoordynować. Bo sprawa dotyczy górnictwa, ale konsekwencje poniesie cała polska gospodarka. Jeśli ktoś jeszcze tego nie wie, to informuję, że ponad 70 procent energii w Polsce wytwarzane jest z węgla. Wszystkim - bez względu na barwy partyjne czy region - powinno zależeć na zablokowaniu proponowanej formy unijnego rozporządzenia. Tu chodzi o obronę bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju i o utrzymanie stabilnych dostaw energii dla przemysłu i społeczeństwa, a więc o sprawy fundamentalne dla funkcjonowania państwa – stwierdził Hutek.

- Jako związek cały czas działamy na rzecz uświadamiania ludziom i politykom zagrożeń wynikających z rozporządzenia metanowego. Mam nadzieję, że posłowie do Parlamentu Europejskiego z całej Polski podobne działania podejmą w Brukseli. Wkrótce raz jeszcze spotkamy się z europosłami, aby dowiedzieć się, co ustalili w swoich frakcjach parlamentarnych. Liczę też na aktywność rządu. Kiedy politycy będą walczyć tam, na unijnych salonach, my musimy ich w sposób jednoznaczny wesprzeć - być może organizując manifestacje, być może w inny sposób. Jedno jest pewne: dziś trzeba działać wspólnie. Inaczej Polskę spotka katastrofa energetyczna – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu. 

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.