Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.90 PLN (-1.05%)

ORLEN S.A.

128.64 PLN (-0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (-1.34%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 182.41 USD (+0.47%)

Srebro

87.07 USD (+1.99%)

Ropa naftowa

97.26 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

3.18 USD (-1.97%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.90 PLN (-1.05%)

ORLEN S.A.

128.64 PLN (-0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (-1.34%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 182.41 USD (+0.47%)

Srebro

87.07 USD (+1.99%)

Ropa naftowa

97.26 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

3.18 USD (-1.97%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Certyfikacja Nord Stream 2 zwiększa zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu

Solitaire rury zat finska nord stream 2

fot: Nord Stream 2

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Bałtyk, o mocy przesyłowej 55 mld m sześc. surowca rocznie

fot: Nord Stream 2

Wbrew opinii przedstawionej przez Nord Stream 2 AG (konsorcjum niemieckich spółek E.ON i BASF oraz rosyjskiego Gazpromu, będące operatorem Nord Stream 2), gazociąg nie stanowi dodatkowej trasy dostaw gazu do Europy, a ma na celu ominięcie dotychczasowych tras dostaw gazu z kierunku wschodniego, tj. przez Polskę i Ukrainę – ostrzega Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz PGNiG Supply & Trading.

PGNiG oraz jej niemiecka spółka zależna PGNiG Supply & Trading (PST) przedstawiły do Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii RFN (BMWi) stanowisko w ramach postępowania certyfikacyjnego operatora gazociągu Nord Stream 2. Dotyczyło ono negatywnego wpływu certyfikacji spółki Nord Stream 2 AG w modelu ITO (ang. Independent Transmission Operator, ITO) na bezpieczeństwo dostaw energii w Unii i w poszczególnych państwach członkowskich, w tym w Polsce.

Spółki wskazały na fakt kontroli spółki Nord Stream 2 AG przez podmiot dominujący, który ma niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo dostaw energii na kontynent.

– Obecna sytuacja na rynku gazu w Unii pokazuje, jak dużym zagrożeniem dla bezpieczeństwa dostaw jest projekt Nord Stream 2 – mówi Paweł Majewski, prezes PGNiG. – Sugerowanie możliwości zapewnienia dodatkowej podaży gazu wyłącznie poprzez gazociąg Nord Stream 2 jest przejawem nacisku na prowadzony proces certyfikacji i dowodzi, że projekt motywowany jest wolą ominięcia dotychczasowych tras tranzytowych. Wobec niewykorzystywanych mocy przesyłowych istniejących gazociągów, Nord Stream 2 nie jest potrzebny do zwiększenia dostaw.

Wielokrotnie negatywnie o tej inwestycji i udziale w niej Gazpromu wypowiadał się także Michał Kurtyka, były już minister klimatu i środowiska.

– Działania Gazpromu godzą nie tylko w kwestie konkurencji na tych rynkach, ale również w bezpieczeństwo energetyczne państw członkowskich w tym regionie oraz całej Unii Europejskiej. Historycznie dochodziło wielokrotnie do nadużywania przez Gazprom pozycji rynkowej oraz podejmowania działań godzących w bezpieczeństwo energetyczne – mówił.

Czy mamy do czynienia z nadużyciami? Większość ekspertów nie ma co do tego najmniejszych możliwości, podkreślając, że Rosja po prostu wykorzystuje okazję, jaką pędząca w kierunku OZE Europa sama podała jej na talerzu. Zaś Władimir Putin, prezydent Rosji, w publicznych wypowiedziach, cytowanych przez rosyjskie media, podkreślał, że dostawy gazu do Unii mogą być zwiększone po zakończeniu certyfikacji Nord Stream 2.

– Jeśli jutro regulator niemiecki wyda zezwolenie na dostawy, Rosja następnego dnia zacznie nią przesyłać 17,5 mld m sześc. gazu. Z kolei prace nad zapełnieniem drugiej nitki gazem technicznym zakończą się w grudniu tego roku – mówi Putin.

Brzmi to jak szantaż, którego celem jest jak najszybsze uruchomienie gazociągu północnego, skrócenie lub ominięcie procedur mających zapewnić bezpieczeństwo energetyczne wszystkim krajom członkowskim UE.

W ostatnich dniach o kryzysie energetycznym kolejny raz rozmawiano w unijnych instytucjach.

–  Wciąż jesteśmy zbyt zależni od gazu. Pomimo naszych wielkich wysiłków nasza zależność od importu gazu wzrosła dopiero w ostatnich latach. Musimy odwrócić ten trend – mówiła Kadri Simson, komisarz ds. energii, na nadzwyczajnym posiedzeniu Komisji Europejskiej poświęconym kryzysowi.

Warto podkreślić, że Gazprom odpowiada obecnie za mniej więcej połowę importu gazu do UE. Rosyjski koncern, w obliczu zwiększonego popytu na gaz w Unii, nie rezerwuje jednak dodatkowych przepustowości na istniejących gazociągach – jamalskim i przez Ukrainę. I to mimo że Ukraina zaproponowała zmniejszenie opłaty przesyłowej. Wszystko to powoduje, że ceny gazu w Unii są astronomiczne i jak przewidują eksperci – przy ostrej zimie mogą jeszcze bardziej wzrosnąć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Co dalej ze spółką JSW Koks? Ważne decyzje zapadną na walnym zgromadzeniu

Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała 12 marca raport, w którym informuje, iż zarząd JSW powziął informację o konieczności podjęcia decyzji przez Walne Zgromadzenie spółki zależnej, czyli JSW Koks – uchwały w sprawie dalszego jej istnienia. Tymczasem prezydent Zabrza Kamil Żbikowski apeluje o ratunek dla Koksowni Jadwiga.

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.