Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.

fot: Pixabay.com

Moda na fotowoltaikę trwa

fot: Pixabay.com

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.

Pod koniec maja br. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego.

Minister został zapytany w RMF FM o zapisy w rozporządzeniu, zgodnie z którymi dla mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy powyżej 0,8 kW miałby zostać wprowadzony obowiązek monitorowania i sterowania mikroinstalacją (przez operatora systemu dystrybucyjnego - PAP). - Czy to znaczy, że jak ja mam na przykład panele fotowoltaiczne, to ktoś będzie monitorować to, ile ja mam tego prądu i tej energii i jeszcze zdalnie będzie mógł wyłączyć? - zapytała prowadząca.

- Nie, tych zapisów nie będzie. Od razu mówię, ani takiej interpretacji, ani takich zapisów związanych z wyłączeniem fotowoltaiki nie będzie. (...) Nie ma też momentu, ani nie ma takiej chwili, w której by ktokolwiek chciał wykorzystać to rozporządzenie do przepchnięcia jakichkolwiek przepisów godzących w interes obywateli - przekazał Motyka.

Zaznaczył, że z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa, operatorzy systemu dystrybucyjnego i Polskie Sieci Elektroenergetyczne jako operator systemu przesyłowego powinni mieć wiedzę na temat mikroinstalacji, ponieważ obecnie z tego źródła pochodzi 18 proc. zainstalowanej mocy w Polsce.

- Ta ingerencja, która zresztą była intencją związaną z bezpieczeństwem tych instalacji i ich wpływu na system, ewentualną jego stabilizacją, po stronie spółek, po stronie zajmujących się energetyką firm, była zbyt daleko idąca - przekonywał szef ME.

Dodał, że projekt rozporządzenia jest obecnie na etapie "bardzo szerokich, otwartych konsultacji", które potrwają do 24 czerwca, a "wszystko odbywa się w sposób jawny i transparentny". Zapewnił też, że "na pewno nie będzie żadnego uderzenia w prosumentów" i nikt nie miał takiej intencji.

Motyka pytany, czy prosumenci będą zobowiązani do montażu dodatkowych urządzeń pomiarowych, stwierdził, że "o tym będziemy rozmawiali, natomiast nic na koszt dodatkowy obywatela się nie przełoży".

Ministerstwo Energii w ubiegły piątek zaznaczyło w komunikacie, że projekt rozporządzenia nie ma na celu ograniczenia rozwoju fotowoltaiki lub magazynów energii, a w proponowanych przepisach "nie znajdzie się jakakolwiek ingerencja w instalacje prosumenckie".

Zgodnie z treścią projektu, podmioty posiadające moduły wytwarzania energii typu A (obejmujące m.in. przydomowe mikroinstalacje fotowoltaiczne), w zależności od mocy zainstalowanej, mają być zobowiązane m.in. do zapewnienia zdolności do monitorowania pracy modułu wytwarzania energii w czasie rzeczywistym w systemach nadzoru i sterowania właściwego operatora systemu elektroenergetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: W dobie obecnych zagrożeń inwestycje w każde źródło energii stanowią polską rację stanu

Cyberbezpieczeństwo jest nierozerwalnym elementem każdego źródła energii w Polsce, a energetyka stanowi system operacyjny państwa - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Wskazał też na konieczność rozwoju OZE i atomu oraz inwestycji w sieci elektroenergetyczne.

Motyka: Nie powinno być ryzyka związanego z podwyżkami cen gazu

W tym roku podjęliśmy decyzję, aby dzięki integracji systemu przesyłowego z gazociągiem jamalskim obniżyć ceny przesyłu gazu, więc nie powinno być tu ryzyk związanych z podwyżkami - powiedział we wtorek minister energii Miłosz Motyka.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.