Ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną do końca roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Eksperci uważają, że niezbędne jest ustalenie mechanizmu rekompensaty za obniżki płatności dla gospodarstw domowych w wysokości 125,34 zł wprowadzone przez Ministra Klimatu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do końca roku ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną - zadeklarował w czwartek minister finansów Andrzej Domański. Tłumaczył, że ceny na giełdzie energii spadają, co ma być - w jego ocenie - efektem przyspieszenia transformacji energetycznej Polski.

W czwartek na antenie TVN24 Andrzej Domański zapewnił, że “do końca roku ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną“. Podkreślił, że ceny na “giełdzie energii w tym roku spadają“. “W tej chwili cena energii z dostawą na 2026 r. to jest ok. 416 zł, ok. 440 zł pod koniec ubiegłego roku. Widzimy te spadki“ - mówił minister. Według Domańskiego dzieje się tak dzięki temu, że rząd przyśpieszył transformację energetyczną.

“W historii Polski nigdy tak mało energii nie było produkowane z węgla. Mamy więcej źródeł odnawialnych, które są najtańsze (...) realizujemy program budowy polskiej energetyki jądrowej“ - powiedział szef resortu finansów.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, cena maksymalna energii dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh będzie obowiązywała do końca września 2025 r. Do czerwca br. ma zostać utrzymana zerowa stawka tzw. opłaty mocowej dla gospodarstw domowych. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska zapowiadała, że jej resort chce w połowie roku zrobić przegląd taryf i na tej podstawie podjąć decyzję o dalszym mrożeniu cen energii elektrycznej.

Mówiła, że informacje ze spółek energetycznych wskazują na to, że być może w czwartym kwartale 2025 roku nie trzeba będzie mrozić cen energii. Zwróciła ponadto uwagę, że w ub.r. hurtowe ceny energii elektrycznej spadły o ponad 100 zł za MWh. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.