Były zarząd JSW jednak bez absolutorium. Chodzi o pięć osób

fot: Maciej Dorosiński

Według szacunków JSW, w obu częściach złoża Bzie Dębina znajduje się ponad 177 mln ton operatywnych zasobów węgla

fot: Maciej Dorosiński

W piątek, 25 października, obradowało Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas obrad przyjęto najpierw uchwały uchylające udzielone absolutoria dla pięciu byłych członków zarządu za 2023 roku, a następnie zdecydowano o nieudzieleniu im absolutoriów za ten okres.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca ZWZ JSW przyjęło uchwały udzielające absolutorium całemu poprzedniemu zarządowi spółki: Tomaszowi Cudnemu, Sebastianowi Bartosowi, Wojciechowi Kałuży, Robertowi Ostrowskiemu, Edwardowi Paździorce i Arturowi Wojtkowowi z wykonania ich obowiązków w roku 2023. Wcześniej takie rozstrzygnięcie rekomendowała rada nadzorcza oraz obecny zarząd spółki.

Zwołane w piątek przez zarząd spółki Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie JSW znowu powróciło do tej sprawy. Tym razem przyjęto najpierw chwały uchylające udzielone wcześniej absolutoria dla pięciu byłych członków zarządu za 2023 roku, a następnie zdecydowano o nieudzieleniu im absolutoriów za ten okres. Chodzi o byłego prezesa zarządu Tomasza Cudnego oraz czterech wiceprezesów: Edwarda Paździorko, Roberta Ostrowskiego, Sebastiana Bartosa oraz Wojciecha Kałużę.

Przypomnijmy, że większościowy pakiet akcji JSW posiada Skarb Państwa.

Absolutorium jest udzielane członkom zarządu spółki oraz rady nadzorczej podczas corocznego zgromadzenia wspólników spółek kapitałowych. Przeprowadzane jest ono po przekazaniu sprawozdania finansowego spółki, a także sprawozdania z działalności spółki.

Odmowa udzielenia absolutorium nie wywołuje automatycznie żadnych skutków prawnych. Jest jednak wyrazem negatywnej weryfikacji podejmowanych działań i może być też punktem wyjścia dla wystąpienia przez spółkę z roszczeniami odszkodowawczymi.

JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Do JSW należą cztery kopalnie: trzyruchowa kopalnia Borynia-Zofiówka-Bzie, kopalnia Budryk, dwuruchowa kopalnia Knurów-Szczygłowice oraz kopalnia Pniówek. Zatrudnienie w spółce wynosi ponad 21 tys. pracowników. Oprócz tego do Grupy JSW należą trzy koksownie: Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Koksownia Radlin w Radlinie oraz Koksownia Jadwiga w Zabrzu. Cała Grupa JSW zatrudnia ponad 32 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.