Buzek: od 2016 r. możliwa szybsza procedura eksportu LNG z USA

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Z komisją przemysłu, badań naukowych i energii związany jestem od 10 lat i cieszy mnie to, że z każdym rokiem jej waga rośnie - powiedział po wyborze na szefa ITRE prof. Jerzy Buzek

fot: Jarosław Galusek/ARC

Proces wydawania zezwoleń na eksport z USA skroplonego gazu LNG może od początku 2016 r. zostać skrócony z kilkunastu miesięcy do kilku tygodni - poinformował po rozmowach w Waszyngtonie szef komisji przemysłu i energii w PE Jerzy Buzek.

Liberalizacja eksportu amerykańskich surowców energetycznych do Unii Europejskiej jest szczególnie interesująca dla Polski, bo amerykański LNG mógłby być alternatywą dla rosyjskiego gazu czy katarskiego surowca, który mamy odbierać w powstającym gazoporcie w Świnoujściu. Problem polega na tym, że eksport do krajów, z którymi USA nie ma podpisanych umów o wolnym handlu, jest bardzo utrudniony.

- Otwarcie eksportu płynnego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy Środkowo-Wschodniej to nasza geopolityczna tarcza, zwłaszcza teraz, kiedy zaczynają się rozmowy na temat budowy North Stream II - powiedział w poniedziałek (9 listopada) dziennikarzom w Brukseli Buzek.

Jak podkreślił w amerykańskim kongresie jest gotowość, by zlikwidować w przyszłości licencje, bez których teraz nie jest możliwe eksportowanie LNG. Nie jest to jednak bardzo bliska perspektywa.

Z relacji Buzka wynika, że amerykańska administracja chciałaby natomiast bardzo przyśpieszyć wydawanie licencji, tak by skrócić czas oczekiwania na decyzję z około roku do kilku tygodni.

- To byłaby duża zmiana, dzięki której nasze firmy mógłby poważnie negocjować warunki importu - zaznaczył europoseł.

Jak tłumaczył do tej pory wydawanie licencji na eksport przebiegało wielostopniowo. Zaangażowany był w ten proces m.in. departament energii i agencja bezpieczeństwa. Od przyszłego roku - według deklaracji Amerykanów, na które powołuje się Buzek - wniosek zgłoszony do kilku instytucji równocześnie będzie przez nie równolegle rozpatrywany w ciągu kilku tygodni.

Wraz z Buzkiem w USA było kilkanaście firm z Polski, Litwy, Chorwacji, Rumunii i Łotwy. Nasz kraj był reprezentowany przez Lotos. Europoseł przekonuje, że to pierwsza w UE grupa zakupowa, która deklaruje wspólne zakupy surowca. 

- Te firmy rozpoczęły negocjacje z firmami amerykańskimi, które są gotowe eksportować zwłaszcza płynny gaz do Europy Środkowo-Wschodniej - zaznaczył szef komisji przemysłu i energii w PE.

W regionie Europy Środkowo-Wschodnie będą niedługo czynne trzy terminale, którymi można odbierać LNG: już działający w Kłajpedzie na Litwie, nasz w Świnoujściu oraz mający powstać w ciągu kilku lat w Chorwacji.

KE zapowiedziała, że na początku przyszłego roku przedstawi swoją strategię dotyczącą gazu skroplonego. Jak podkreślał wiceszef KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz celem jest zapewnienie równych szans na dostawy tego surowca wszystkim krajom unijnym, także tym bez dostępu do morza.

Amerykanie są na razie ostrożni przy wydawaniu koncesji na eksport gazu, bo obawiają się, że zbyt szerokie "otwarcie drzwi" doprowadziłoby do podwyższenia cen na ich rynku. To z kolei uderzyłoby w konkurencyjność ich przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.