Budynki dawnej kopalni Ludwik odzyskują blask

1717394353 kopludwikremont

fot: UM Zabrze

Remontowany budynek szatni i łaźni z przewiązką przy ul. Habera 43 w Zabrzu

fot: UM Zabrze

Rozpoczęły się prace remontowo-konserwatorskie, koordynowane przez Zespół Miejskiego Konserwatora Zabytków w Zabrzu, w dwóch budynkach wpisanych do rejestru zabytków, wchodzących w skład zabudowy dawnej kopalni Ludwik. Chodzi o budynek, w którym mieściła się przed laty szatnia i łaźnia z przewiązką oraz halę warsztatu ślusarskiego z kuźnią. Zadanie jest dotowane z budżetu miasta Zabrze. Budynki znajdują się przy ul. Hagera 43.

Zespół byłej kopalni Ludwik składa się z zabudowy dawnego zakładu górniczego. Jego początki sięgają lat 50. XIX wieku, a do eksploatacji pokładów górniczych przystąpiono w 1873 roku. Rozbudowa kopalni obejmująca kompleks powierzchni trwała od lat 70. XIX wieku. Największa modernizacja zakładu była przeprowadzona na początku XX wieku.

Zespół zabudowań pochodzący z lat 1910–1918 utworzył najbardziej charakterystyczną część kopalni Ludwik, wyraźnie wyróżniającą się pod względem architektonicznym. Obejmuje on następujące budynki: cechownię-łaźnie-szatni, biurowiec, łaźnię i szatnię, maszynownię szybu Konrad i halę warsztatu ślusarskiego z kuźnią. Wydobycie w kopalni Ludwik trwało do 1991 roku, kiedy to - po zasypaniu głównych szybów - została wyłączona z eksploatacji.

W 1992 roku większa część zespołu dawnej kopalni Ludwik została wydzierżawiona Przedsiębiorstwu Górniczemu DEMEX sp. z o.o., które od 1999 roku jest właścicielem tej nieruchomości i użytkownikiem wieczystym gruntu. Od tego czasu spółka starannie przeprowadza rewitalizację całego kompleksu zachowując niepowtarzalny charakter dawnej przemysłowej architektury modernizuje i adaptuje go do nowych współczesnych funkcji. Kiedyś był tu zakład wydobywczy, dzisiaj jest to miejsce tętniące przedsiębiorczością.

W 2006 roku, decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zespół zabudowy Kopalni Ludwik został wpisany do rejestru zabytków „A” województwa śląskiego – pod numerem A/204/06.

Od 2008 roku „Kompleks Markowni”, dzierżawiony jest przez Stowarzyszenie Kopalnia Sztuki. W budynku znajdują się dwie sale: koncertowa oraz odbioru sztuki, każda o powierzchni ok 450 mkw., w których odbywają się imprezy (koncerty, wykłady, imprezy taneczne, itp.).

Budynki dawnej kopalni stanowią świadectwo minionej epoki ilustrując walory architektury przemysłowej z początku XX wieku. Kompleks Ludwik wpisuje się w grupę zabytków Zabrza związanych z górnictwem, których zachowanie ma wartość historyczną i artystyczną.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.