Braszkiewicz: Potrzebujemy więcej czasu i pieniędzy
fot: Witold Gałązka/ARC
- To są negocjacje. Trudno dzisiaj przewidzieć na czym się zakończą - podkreślił Artur Braszkiewicz, wiceprzewodniczący zakładowej organizacji koordynacyjnej NSZZ Solidarność w PGG
fot: Witold Gałązka/ARC
- Potrzebujemy więcej czasu i pieniędzy na transformację energetyczną . 60 mld zł to jest nic – mówi Artur Braszkiewicz, wiceszef Solidarności w Polskiej Grupie Górniczej.
Górnicze związki czekają aż do rozmów nt. przyszłości górnictwa włączy się premier Mateusz Morawiecki. Jeśli do nich nie dojedzie do poniedziałku, to odpowiedzią ma być akcja protestacyjna.
- Czekamy na poniedziałek i wizytę premiera. Jeżeli do niej nie dojdzie, to zapewne zbierze się w poniedziałek po raz kolejny MKPS i tam zapadną dalsze decyzje, co do dalszych działań – mówi Artur Braszkiewicz, wiceszef Solidarności w Polskiej Grupie Górniczej.
Czego oczekują związkowcy?
- W stanowisku skierowanym do premiera Morawieckiego zawarliśmy dwa postulaty. Pierwszy to wycofanie się z Polityki energetycznej Polski do 2040 r., która w bardzo szybkim tempie eliminuje udział węgla w produkcji energii i ciepła. Chcemy modyfikacji tego programu, tak aby odejście od węgla odbywało się do 2050-60 roku, tak jak to było wstępnie uzgodnione w grudniu ub. r. w Komisji Europejskiej. Natomiast jeśli chodzi o drugi postulat, to domagamy się, aby strona rządowa przeciwstawiła się planom Komisji Europejskiej, która jeszcze bardziej chce przyspieszyć dochodzenie do neutralności klimatycznej. Uważamy, że z racji naszej specyficznej sytuacji - ponad 70 proc. energii jest wytwarzane w Polsce z węgla – rząd powinien dalej forsować swoją politykę, którą przepchnął w grudniu. Chodzi o to, żebyśmy mieli możliwość dłuższego dochodzenia do neutralności klimatycznej niż inne kraje, które po prostu dużo wcześniej rozpoczęły ten proces. Potrzebujemy nie tylko więcej czasu, ale również więcej pieniędzy, bo 60 mld zł, o których się mówi na pewno nie wystarczy na transformację energetyczną – dodaje Braszkiewicz.