Branża alkoholowa szykuje się na przedświąteczny boom

fot: Andrzej Bęben/ARC

Staniały napoje bezalkoholowe (o 3,7 proc., ale wzrosły ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 1,8 proc.)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wybierając alkohol dla siebie, konsumenci częściej kierują się smakiem. Na prezenty kupują raczej trunki znanych i prestiżowych marek - wynika z badania SW Research. Na świąteczne prezenty najchętniej wybierane są wina, ale w dowód wdzięczności częściej wręczamy whisky. Polacy coraz częściej eksperymentują z nieznanymi wcześniej smakami, kupują lżejsze alkohole oraz markowe trunki, z wyższej półki.

- Należy zauważyć różnicę między tym, kiedy kupujemy trunek dla siebie, a kiedy kupujemy go na prezent. Kierujemy się innymi kryteriami. Kiedy kupujemy dla siebie najważniejszy jest smak (52,2 proc. wskazań), na drugim miejscu marka i prestiż . I to jest ciekawe odkrycie, ponieważ w tej kategorii produktów cena nie odgrywa tak dużej roli - mówi agencji Newseria Biznes Piotr Zimolzak, wiceprezes Agencji Badań Rynki i Opinii SW Research.

Z październikowego badania agencji wynika, że w przypadku, gdy alkohol chcemy komuś podarować, najważniejsza jest znajomość marki (41 proc.) oraz jej prestiż (34,4 proc.). W obu sytuacjach cena nie była decydującym kryterium.

Alkohol jest niezmienne postrzegany jako uniwersalny i bezpieczny prezent, zwłaszcza gdy jest to produkt oryginalny, nieznajdujący się w szerokiej dystrybucji i sygnowany przez znaną osobę.

- Jeżeli chodzi o prezenty najczęściej wybieramy wino, ponieważ w dobrym tonie jest jednak kupować alkohole średniego kalibru. Wódkę kupujemy rzadziej. Jeśli już to jako dowód wdzięczności - wskazuje Zimolzak.

Najpopularniejszym alkoholem wręczanym z okazji Świąt Bożego Narodzenia jest wino (36,8 proc. wskazań), wódka (29,9 proc.) i whisky (12,1 proc.). Gdy wybieramy alkohol, by wyrazić komuś wdzięczność, częściej sięgamy po whisky (24 proc.). Wino w takiej sytuacji kupuje 22,9 proc. ankietowanych, podobny odsetek wybierze wódkę lub koniak (22,8 proc. i 22 proc.).

Przed branżą najważniejszy okres w roku - święta i karnawał. Ten rok przyniósł pierwsze oznaki stabilizacji rynku, który po podwyższeniu akcyzy w 2014 roku przeszedł załamanie. W tym czasie widać zmiany również w preferencjach klientów.

- Od lat w trójce najpopularniejszych alkoholi znajdują wódka, piwo i wino i w tych trzech kategoriach następuje tendencja rosnąca. Jednak widać pewne przesunięcie w stronę alkoholi smakowych: whisky, wódek kolorowych. Polacy pokazali się również od takiej strony, że lubią eksperymentować, zwłaszcza z alkoholami słabszymi takimi jakim piwo, cydr, wino. Próbujemy miksów, nowych smaków. Lubimy łączyć np. mocne alkohole z napojami lżejszymi - wyjaśnia Zimzolak.

Po nowości od czasu do czasu sięga połowa ankietowanych, a jedynie 3,5 proc. badanych robi to zawsze, gdy decyduje się na zakup trunku. Informacje o nowych produktach uzyskujemy najczęściej od znajomych (36,3 proc.) i to ich rekomendacje skłaniają nas do sięgania po nowości. 25 proc. ankietowanych polega w tej kwestii na materiałach dostępnych w sklepach.

Polacy coraz częściej kupują whisky, przede wszystkim w sklepach dyskontowych.

- Dodatkowo widać tendencję w kierunku premiumizacji, czyli promowania droższych marek alkoholi luksusowych. Tu również dużą rolę odgrywają sklepy średniopowierzchniowe czy dyskonty, które od czasu do czasu mogą zaoferować konsumentom coś nietypowego np. promocję na dobre wina albo dobre whisky, ponieważ zrekompensują to sobie skalą zakupu innych produktów - mówi Zimolzak. - Często mamy też promocje regionalne, dzięki którym konsumenci mogą zapoznać się z trunkami z nieco wyższej półki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.