Górnictwo: 25 stycznia rozpoczynają się mediacje w JSW, porozumienia nie ma

fot: ARC

JSW jest największym, a wkrótce będzie jedynym, liczącym się producentem węgla koksowego w Europie, który Bruksela wpisała na listę surowców strategicznych UE - napisała w komentarzu Izabela Kloc

fot: ARC

Bez porozumienia zakończyły się czwartkowe (12 stycznia) rozmowy płacowe w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Kolejne spotkanie w obecności mediatora ma się odbyć w środę, 25 stycznia.

Kolejna runda rozmów płacowych rozpoczęła się w czwartek o godz. 10. Przypomnijmy, że przedstawiciele Reprezentacyjnych Organizacji Związkowych w JSW chcą, aby podwyżka wynagrodzeń w spółce wyniosła 25 proc. od początku roku.

Rozmowy nie przyniosły jednak porozumienia. Zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności, a strony ustaliły, że kolejne spotkanie w obecności mediatora odbędzie się 25 stycznia. Mediatorem będzie Wojciech Piecha, senator PiS .

Przedstawiciele strony związkowej z JSW przekazali, że równolegle z rozpoczęciem mediacji rozpoczynają tez przygotowania do akcji protestacyjnej.

JSW zatrudnia ok. 22 tys. osób. Średnie wynagrodzenie w spółce wynosi obecnie ponad 10,7 tys. zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.