Bogusław Hutek: Oczekujemy stuprocentowego potwierdzenia dat likwidacji kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Pilnym problemem do rozwiązania, na który wskazuje Bogusław Hutek, jest wciąż formuła funkcjonowania spółek górniczych i energetycznych

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 9 marca, odbędzie się kolejne spotkanie zespołu roboczego, który zajmuje się kwestiami pomocy publicznej dla kopalń i jej notyfikacji przez Unię Europejską. O to, jakie kwestie zostały jeszcze do uzgodnienia, zapytaliśmy Bogusława Hutka, przewodniczącego górniczej Solidarności oraz szefa związku w Polskiej Grupie Górniczej.

Początkowo we wtorek miało się odbyć spotkanie zespołu plenarnego, ale jak się okazało, nie wszystkie kwestie udało się ustalić podczas rozmów w zespołach roboczych. Jak wyjaśnia Hutek, jedną z takich spraw są ustawowe gwarancje pracy, których domagała się strona związkowa.

- Zdaniem ministra Sobonia nie można dać gwarancji ustawowych, bo niby jedna grupa zawodowa nie może mieć zagwarantowanej pracy do emerytury. Mamy całkiem inne opinie prawników, ale jak zaczniemy się przerzucać opiniami, to tylko stracimy czas. Dlatego chcemy przedstawić zapis, który zagwarantuje ludziom pracę na poziomie spółek. Zapis, który powinien być traktowany jak porozumienie grupowe. Przedstawimy naszą propozycję rządowi i zobaczymy jak zareaguje – mówi Hutek.

Jak dodaje związkowiec, kolejną istotną sprawą jest ostateczne potwierdzenie ustalonych wcześniej dat likwidacji kopalń. Jego zdaniem furtką do wcześniejszego zamykania kopalń mogą być wskaźniki KPI (tzw. kluczowe wskaźniki efektywności, które są stosowane jako mierniki w procesach pomiaru stopnia realizacji celów), które będą musiały spełniać kopalnie, aby otrzymać pomoc publiczną.

- To kwestia musi zostać bardzo szczegółowo ustalona. Obecnie energetyka nie odbiera węgla, mimo podpisanych kontraktów, i nietrudno sobie wyobrazić, że taka sytuacja powtórzy się w przyszłości. Wtedy wszystkie te wskaźniki KPI się posypią i to może być furtka do tego, żeby można było wcześniej zamknąć kopalnie – argumentuje związkowiec.

Jak dodaje Hutek, kolejną istotną kwestią są inwestycje w tzw. czyste technologie węglowe, które zakładają m.in. budowę instalacji do zgazowania węgla oraz produkcji z węgla - metanolu i wodoru. To właśnie te technologie, miałaby wypełnić w części lukę po kurczącym się popycie na węgiel w związku z transformacją energetyczną. Dlatego związkowcy oczekują na jednoznaczne deklaracje, w jaki sposób mają być finansowane te inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.

PGG przypomina: Spotkanie w sprawie możliwości pracy w branży kolejowej dla górników już 3 czerwca

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. 3 czerwca w odbędzie się kolejne spotkanie informacyjne dot. pracy w branży kolejowej.