Bogusław Hutek: Gdy górnicy z JSW ratując spółkę przed upadkiem oddawali barbórkę, czternastkę, węgiel, czyli kilkanaście tysięcy złotych w ciągu roku przez dwa lata, to nikt się tym nie interesował

fot: Krystian Krawczyk

Tarcza antyputinowska przewiduje m.in.: przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm do tej pory działających na rynku rosyjskim

fot: Krystian Krawczyk

Tegoroczne jednorazowe nagrody dla pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej - w wysokości od 13 do 19 tys. zł brutto - po raz kolejny wzbudzają emocje. Czy w związku z tym odwołany może zostać zarząd spółki, a porozumienie płacowe w tej sprawie wypowiedziane?

- Koledzy podpisali porozumienie i ono jest święte. Ostrzegam przed takimi decyzjami. Jeśli tak by się stało, to na Śląsku będziemy mieli rewolucję – zapowiedział Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności.

Przypomnijmy, że jak wynika z porozumienia pomiędzy zarządem JSW a związkami zawodowymi 19 000 zł brutto otrzymają pracownicy zatrudnieni pod ziemią, 16 000 zł brutto - zatrudnieni w zakładzie przeróbczym, a 13 000 zł brutto – pozostali pracownicy. Strona społeczna podała, że nagroda zostanie wypłacona 22 lipca.

Do informacji dotyczących możliwego odwołania z tego powodu zarządu spółki, albo wypowiedzenia tego porozumienia, odniósł się Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności oraz szef tego związku w Polskiej Grupie Górniczej.

- Mam sygnały w tej sprawie z różnych kierunków. Na ile to jest prawda, nie wiem, bo jeszcze nie rozmawiałem z prezesem Cudnym. Natomiast jeśli to rzeczywiście prawda, to przestrzegam przed takimi decyzjami. Jeśli tak by się stało, to na Śląsku będziemy mieli rewolucję – powiedział Hutek.

- JSW wypracowała 5-miliardowy zysk. Koledzy podpisali porozumienie i ono jest święte. Przypomnę, że w 2015 roku, gdy górnicy z JSW ratując spółkę przed upadkiem po rządach Platformy oddawali barbórkę, czternastkę, węgiel, czyli kilkanaście tysięcy złotych w ciągu roku przez dwa lata, to nikt się tym nie interesował. Dzisiaj interesują się tym wszyscy – dodał związkowiec.

Hutek odniósł się również do sytuacji w PGG.

- Ktoś mi powiedział, że nie powinniśmy się porównywać do JSW. Możemy to zrobić. Jak byśmy dostawali ceny rynkowe za sprzedawany węgiel i dodali wszystkie te cyfry, to powinniśmy mieć 11-12 mld zł przychodu. Tylko zdajemy sobie sprawę, że wtedy energia będzie rzeczywiście kosztowała 2,5 tys. zł za MWh – wskazał Hutek.

W minionym tygodniu do kwestii wysokości nagród odniósł już Sławomir Kozłowski, przewodniczący ZOK NSZZ Solidarność JSW w rozmowie z portalem Górniczej Solidarności, który wskazał m.in., że tegoroczna nagroda w KGHM była jeszcze wyższa, bo wyniosła ok. 35 tys. zł.

- Wszyscy politycy, ale również dziennikarze, którzy próbują nastawiać społeczeństwo przeciwko górnikom, powinni się chyba raz jeszcze zastanowić nad sobą i odpowiedzieć na proste pytanie - czy byłoby sprawiedliwie, gdyby załoga po wypracowaniu historycznego zysku nie została doceniona? - wskazał Kozłowski

 

- Zwracam raz jeszcze uwagę, że wypłata nagrody stanowi 10 proc. osiągniętego zysku, a skutki wypłaty nie zostaną przeniesione na dalsze lata funkcjonowania firmy. Już nawet nie mówię o inflacji, która dotyka nas wszystkich i o rosnących kosztach utrzymania na co dzień, bo zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje, by pracownikowi wynagrodzić to, że dzięki niemu firma zarabia miliardy. Niektórzy mówią, że wypłata nagrody to posunięcie, które nie jest w porządku wobec innych branż. Więc ja przypomnę - kiedy była koniunktura w tych innych branżach, myśmy nikomu do kieszeni nie zaglądali i nie komentowaliśmy tego, jak inni korzystają z tej koniunktury. Górnicy mają pełne prawo do tego, żeby teraz traktowano ich tak samo – argumentował związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.