Bochnia: remont komory wstrzymał łodzie

fot: Tomasz Rzeczycki

Od 21 stycznia zwiedzanie kopalni nie obejmuje przeprawy łodzią

fot: Tomasz Rzeczycki

Około trzech tygodni potrwa przerwa w przeprawie łodziami w podziemiach Kopalni Soli w Bochni. Czas ten przeznaczono na remont i oczyszczenie komory, w której organizowane są podziemne przejażdżki.

- Trwa remont komory - powiedział nam Zbigniew Rojek, prezes zarządu Kopalni Soli w Bochni.
- Należało ją zbadać, sprawdzić jej stan techniczny, zrzucić odspojone elementy, oczyścić dno, gdyż z solanki wytrącają się osady. Na czas prac w komorze nie ma solanki. Oględziny komory wykorzystujemy też do tego, by poprawić podświetlenie. Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie można ją przywrócić do użytkowania.

Przeprawy łodziami wstrzymane zostały od 21 stycznia 2019 r. do odwołania. Mają już one swoją krótką tradycję. W sierpniu 2004 r. w bocheńskiej kopalni podjęto się w tym celu renowacji komory nr 81.

Komora ta powstała na głębokości 230 m pod poziomem gruntu, niedaleko szybu Sutoris. Wydrążono ją w XIX w. Współcześnie umieszczono w niej drewniane pomosty, a spąg komory wypełniono solanką o głębokości od 58 do 70 cm. W 2008 r. zainaugurowano tam przejażdżki łodziami mieszczącymi ok. 10 osób. Turyści mogli w ten sposób pokonać dystans o. 120 m.

Kopalnię Soli w Bochni w 2018 r. odwiedziło łącznie 170 tys. osób. Przeprawa łodziami nie jest obowiązkowym, lecz fakultatywnym punktem trasy zwiedzania. W 2018 r. skorzystało z niej ponad 38 tys.  osób, a więc statystycznie co piąty turysta. Możliwe, że już w połowie lutego ponownie będzie można ponownie wsiąść do łódki w bocheńskich podziemiach.

Inwestycja związana z remontem komory nr 81 nie jest ostatnią planowaną na najbliższy czas. Być może pewne prace zabezpieczające wykonane zostaną w komorze Rabsztyn. Kopalnia uzyskała już pozwolenie konserwatorskie. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji o terminie przystąpienia do robót.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.