Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

fot: SRK/M.Dorosiński

Hałda zdobyta!

fot: SRK/M.Dorosiński

Runmageddon 2026 MD 1 Runmageddon 2026 MD 50 Runmageddon 2026 MD 49

+42 Zobacz galerię

Runmageddon 2026 MD 48

Galeria
(45 zdjęć)

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Runmageddon, ekstremalny bieg z przeszkodami, znów zawitał na Śląsk. To już trzecia edycja największego ekstremalnego biegu z przeszkodami w kraju i po raz trzeci partnerem wydarzenia była Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Trasa wiodła przez górniczy klimat terenów byłej kopalni Boże Dary i hałdę Kostuchna i każdego roku przyciąga osoby z całego kraju.

- W tegorocznej edycji wzięło udział 3896 osób, na które czekało 125 przeszkód na pięciu dystansach: 1 km, 2 km, 3 km, 6 km i 12 km. Jednym z najtrudniejszych do pokonania fragmentów była wspinaczka na hałdę - 428 metrów w górę. Do tego błotne baseny, liny czy ścianki wspinaczkowe. Wszystko to sprawiało, że każdy metr trasy był prawdziwym wyzwaniem. To test determinacji - informują służby prasowe SRK.

Co ważne, RUNMAGEDDON łączy pokolenia, a na trasie wiek staje się tylko liczbą. Najlepiej udowodniła to Pani Aleksandra - najstarszy uczestnik tegorocznej edycji, która w wieku 88 lat przebiegła trasę Runmageddonu już czwarty raz! Z kolei najmłodszy uczestnik miał zaledwie 4 lata. Wszyscy bawili się tak samo dobrze!

Na trasie zawsze czekają m.in. ściany wspinaczkowe, błotniste rowy, zasieki pod którymi trzeba się czołgać, liny, opony czy zbiorniki z lodowatą wodą. Do wyboru są różne poziomy trudności. Początkujący mogą wybrać 3 km i 15 przeszkód (Intro) lub 6 km i 30 przeszkód (Rekrut). Bardziej zaawansowani wybierają dystanse 12 km (Hardcore) lub nawet 21 km (Ultra). 

Organizatorzy biegu z przeszkodami na Hałdzie w Kostuchnie tak zachęcali uczestników: "Błot, pot i emocje większe niż polowania na wolne miejsce w Silesii w sobotę. Bydzie grubo ;)" No i było.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.