Blisko 20 tyś. odbiorców zmieniło sprzedawcę prądu w tym roku

fot: Maciej Dorosiński

Odbiorca wrażliwy został zdefiniowany jako odbiorca energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, któremu przyznano zasiłek stały lub zasiłek okresowy albo będący członkiem rodziny, której przyznano zasiłek okresowy oraz posiadający umowę na dostawę prądu i zamieszkujący w miejscu jej dostarczania

fot: Maciej Dorosiński

W maju 2021 r. sprzedawcę energii zmieniło 2,6 tys. odbiorców, a od początku roku blisko 20 tys. - poinformował w czwartek, 1 lipca, Urząd Regulacji Energetyki. Wyjaśnił, że ze zmiany sprzedawcy w zdecydowanej większości skorzystali klienci indywidualni.

URE przypomniał, że zgodnie z obowiązującym prawem (tzw. zasadą TPA: Third Party Access), od 2007 roku odbiorcy końcowi mają swobodę wyboru sprzedawcy energii elektrycznej i gazu. Prezes URE prowadzi monitoring zmian sprzedawców energii elektrycznej w dwóch grupach odbiorców: klientów indywidualnych (grupy G) i biznesowych (A, B, C).

Jak poinformowano, od końca 2007 r. sprzedawcę energii zmieniło 926 tys. odbiorców: 705 tys. w grupach taryfowych G i 221 tys. w grupach taryfowych A, B i C. W 2021 r. takiej zmiany dokonało blisko 20 tys. odbiorców - ponad 15 tys. klientów indywidualnych i 4,5 tys. biznesowych.

Urząd podkreśla, że prawo do zmiany sprzedawcy jest jednym z podstawowych praw konsumenta, a zarazem ważnym elementem wzmacniania konkurencji na rynku.

Przyznano jednak, że wraz z rosnącą liczbą sprzedawców i ofert, pojawiają się też podmioty, które stosują nieuczciwe praktyki rynkowe. Dlatego Urząd Regulacji Energetyki przypomina o konieczności uważnego i dokładnego zapoznania się z ofertą i umową, zanim złożymy swój podpis pod dokumentami przedłożonymi przez przedsiębiorcę - zaznaczono.

Urząd zaapelował, aby oprócz cen energii zwracać uwagę także na m.in. okres, na jaki zawierany jest kontrakt, czy umowa jest automatycznie przedłużana, czy nie ma zapisów np. o dodatkowych opłatach lub karach.

URE przypomina odbiorcom, że od każdej umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy można odstąpić. Konsument ma na to 14 dni od dnia jej zawarcia i może to zrobić bez podawania przyczyny takiej decyzji.

Urząd dodał, że przy wyborze operatora zależy zachować szczególną uwagę, jeśli np. przedstawiciel firmy wzbrania się przed zostawieniem egzemplarza podpisanej umowy, czy na dokumentach niewidoczne są dane firmy, którą reprezentuje. Naszą czujność powinna wzbudzić też sytuacja, jeśli jesteśmy namawiani do szybkiego podpisania umowy, np. pod pretekstem promocji, albo kiedy sprzedawca obiecuje niższą stawkę opłaty za energię/gaz, ale nie informuje o innych dodatkowych opłatach i karach oraz dodatkowo płatnych usługach - np. dodatkowym ubezpieczeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.