Blisko 2,7 tys. przypadków koronawirusa w kopalniach

fot: Maciej Dorosiński

Jako że 15 lutego wypada w sobotę, to nagrody roczne wpłyną na konta pracowników w piątek, 14 lutego

fot: Maciej Dorosiński

Do blisko 2,7 tys. wzrosła we wtorek, 19 maja, liczba górników, u których potwierdzono obecność koronawirusa. Spośród pięciu zatrzymanych z tego powodu kopalń, jak dotąd wydobycie węgla wznowiła - w ograniczonym zakresie - jedynie bytomska kopalnia Bobrek. Stopniowo przygotowują się do tego kolejne zakłady.

Do spółek węglowych wciąż napływają wyniki prowadzonych na szeroką skalę badań przesiewowych, którym poddano pracowników kopalń, będących największymi ogniskami zakażeń. Jak wynika z danych górniczych firm, do wtorkowego poranka potwierdzono 2683 przypadki koronawirusa wobec 2360, o których informowano dobę wcześniej.

Największy wzrost potwierdzonych zachorowań - z 543 w poniedziałek rano do 851 we wtorek, nastąpił w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie głównym ogniskiem zakażeń jest kopalnia Pniówek w Pawłowicach (829 zakażonych). Choruje też 16 pracowników kopalni Zofiówka, cztery osoby z kopalni Jastrzębie-Bzie oraz po jednej osobie z kopalń Budryk i Borynia. Kwarantanną objęto 370 osób.

- Dochodzenie do pełnych zdolności wydobywczych kopalni Pniówek, czyli wielkości wydobycia sprzed 10 maja, będzie następowało stopniowo, w miarę powrotu do pracy zdrowych pracowników, po dwukrotnych badaniach na obecność Sars-CoV-2 - poinformował rzecznik JSW Sławomir Starzyński. Zapewnił, że wszystkie kopalnie spółki, w tym kopalnia Pniówek, na bieżąco realizują zamówienia kontrahentów. - Terminowość, jakość i wielkość dostaw do odbiorców są na najwyższym poziomie - wskazał.

Pierwszą z pięciu zatrzymanych kopalń, której udało się w ograniczonym zakresie wznowić wydobycie węgla, jest należąca do spółki Węglokoks Kraj kopalnia Bobrek w Bytomiu, gdzie do wtorku potwierdzono (po dokonaniu korekt w statystykach) 522 przypadki koronawirusa wśród załogi i pracowników zewnętrznych firm usługowych. Jak poinformował PAP prezes spółki Grzegorz Wacławek, w poniedziałek kopalni udało się zrealizować ok. 25 proc. zwykłego poziomu dobowego wydobycia.

- Kopalnia wydobyła ok. 2 tys. t węgla wobec 8 tys. t wydobywanych średnio w okresie przed pandemią. Udało się uruchomić dwie z trzech ścian wydobywczych. Liczymy, że w kolejnych dniach wielkość wydobycia będzie stopniowo rosnąć - powiedział prezes. Podkreślił, że praca prowadzona będzie wyłącznie w oparciu o pracowników, u których dwukrotne badania nie potwierdziły obecności Sars-CoV-2 - takich pracowników wciąż przybywa.

- Wczoraj otrzymaliśmy dużą partię wyników badań - głównie były to powtórzone badania tych pracowników, u których wcześniej nie potwierdzono koronawirusa. Na 604 przebadanych jedynie dwie osoby miały wynik dodatni; mamy więc kolejną grupę ok. 600 osób, które mogą wrócić do pracy. Mamy też rosnącą grupę ozdrowieńców - wyjaśnił Wacławek.

Na mniejszą skalę wydobycie próbuje wznowić należąca do Polskiej Grupy Górniczej (PGG) kopalnia Murcki-Staszic w Katowicach. Jak poinformował rzecznik spółki Tomasz Głogowski, pracę wznowiły tam na razie pojedyncze oddziały, jednak liczba pracujących ma stopniowo rosnąć. Rzecznik nie podał jednak, ile węgla udało się już wydobyć. Stopniowo - w ciągu kilku-kilkunastu najbliższych dni - na podobnej zasadzie pracę mają wznawiać także kopalnie Jankowice i Sośnica. Łącznie od pracowników PGG pobrano ponad 16 tys. wymazów do badań.

Jak poinformował rzecznik PGG, we wtorek rano liczba potwierdzonych przypadków wirusa wśród pracowników PGG wynosiła 1310, a 2266 osób przebywało w kwarantannie. Najwięcej chorych jest w kopalniach: Jankowice (661), Sośnica (403) i Murcki-Staszic (215). Od poniedziałku pod kątem Sars-Cov-2 badani są pracownicy kopalni Bielszowice (jedna z trzech części kopalni Ruda) w Rudze Śląskiej - dotąd potwierdzono tam 16 przypadków koronawirusa. Od jednego do kilku przypadków zakażenia potwierdzono także w innych kopalniach i tzw. ruchach spółki: Marcel, Rydułtowy, Halemba, Ziemowit, Bolesław Śmiały, Mysłowice-Wesoła i dwóch zakładach PGG.

Pracownicy kopalni ROW, której częścią są m.in. ruchy Jankowice, Marcel i Rydułtowy, mogą od wtorku korzystać ze specjalnej infolinii - pod bezpłatnym numerem telefonu 32 716 22 22 można uzyskać podstawowe informacje dotyczące epidemii koronawirusa i spraw z nią związanych. Operatorzy udzielają odpowiedzi na pytania ogólne dotyczące sposobu postępowania, przebiegu ewentualnej choroby, metod profilaktyki, a także na pytania szczegółowe dotyczące indywidualnych przypadków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.