Błaszczak: Węgiel tak, ale ten na Lubelszczyźnie. Na Śląsku wydobycie coraz droższe

1621237338 mariuszblaszczak kprm

fot: KPRM

Mariusz Błaszczak, szef KP PiS

fot: KPRM

Szef KP PiS Mariusz Błaszczak w Sygnałach Dnia Polskiego Radia wyjaśniał słowa Przemysława Czarnka, polityka PiS i kandydata tej partii na przyszłego premiera, dotyczące węgla: - Pan prof. Czarnek mówił o złożach węgla na Lubelszczyźnie, które są złożami tego surowca o wysokiej jakości i łatwo dostępnymi. Natomiast na Górnym Śląsku dostępność złóż jest rzeczywiście coraz mniejsza i coraz bardziej kosztowne jest wydobycie.

Polityk dodał, że chodzi m.in. o koszty związane z tragediami, do jakich dochodzi w kopalniach.

- Pokazujemy, że można inaczej, że można lepiej – podkreślił.

Pytany przez dziennikarza, jakie w końcu jest stanowisko partii wobec ostro krytykowanego przez Przemysława Czarka OZE, Błaszczak odpowiedział, że opowiada się za normalnością, czyli - OZE jako uzupełnienie, ale nie „religia klimatyczna”.

Jego zdaniem wyznawcy religii klimatycznej doprowadzili do tego, że gospodarka europejska - ze względu na wysokie koszty energii - jest w fatalnym stanie, traci konkurencyjność. Wspomniał, że także gospodarstwa domowe płacą więcej.

Przypomnijmy, W sobotę, 7 marca, PiS przedstawiło swojego kandydata na premiera, gdyby miało w przyszłości stworzyć rząd. Został nim były minister edukacji Przemysław Czarnek. Podczas konwencji w Krakowie Czarnek określił między innymi swoją politykę energetyczną. OZE określił "OZE-sroze" i dodał: - My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel.

Jak podkreślił dzisiaj w Polskim Radiu Mariusz Błaszczak, przyszłemu premierowi, o ile PiS wygra wybory, chodziło o węgiel lubelski.

Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, tak komentuje słowa prof. Czarnka: - PiS najwyraźniej zapomniał o swoim dorobku w górnictwie. Na szczęście Śląsk pamięta i górnicy pamiętają ile PiS kopalni zamknął. Dziś kandydat PiS na premiera ogłasza powrót do węgla i pomija Śląsk. Do tego Błaszczak nas skreśla. Kompromitacja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka coraz wyraźniej zerka w stronę sektora obronnego

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Według KGHM Nitroerg ma ogromny potencjał rozwojowy. Tym samym górnicza spółka może zrobić kolejny krok w stronę rynku zbrojeniowego.

Gorąco w tureckiej stolicy. Górnicy protestują od kilkunastu dni

W Ankarze już od ponad dwóch tygodni trwają górnicze protesty. Górnicy domagają się zaległych wypłat.

Nowy inwestor wkracza na rynek miedzi. Rząd patrzy z nadzieją, ale co na to region?

Nowy inwestor wkroczył na rynek miedzi i trzeba to przyznać – rozbudził apetyty. 16 czerwca na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutowała kanadyjska Lumina Metals. Została ona 402. firmą notowaną na warszawskim parkiecie, a na zakończenie wtorkowych notowań jej akcje wzrosły o 21 proc. To nie był zwykły debiut, ale wejście na polski rynek miedzi gracza, który od lat przygotowywał się do tej chwili w cieniu giganta – KGHM. Wiosną spółka podpisała z Polską Miedzią list intencyjny dotyczący możliwej współpracy przy projekcie Nowa Sól. To jedno z największych niezagospodarowanych złóż miedzi i srebra w Europie. 

Są jeszcze miejsca na górniczym wydziale. Politechnika Śląska nadal rekrutuje

Wciąż jeszcze można zapisać się na studia na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.