BIEC: kolejny miesiąc wzrostu Wskaźnika Wyprzedzającego Koniunktury

fot: ARC/Andrzej Bęben

Daninę od hipermarketów PiS zapowiadało w kampanii wyborczej, miała dotyczyć przede wszystkim zagranicznych sieci handlowych

fot: ARC/Andrzej Bęben

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, w marcu 2017 r. wzrósł o blisko 1,7 pkt w stosunku do poprzedniego miesiąca - poinformowało BIEC. Był to już trzeci z rzędu miesiąc "nadzwyczajnego wzrostu wskaźnika".

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) podało, że w styczniu 2017 roku WWK wyniósł 165,6 pkt, a miesiąc później 167,4 pkt.

Eksperci BIEC zaznaczyli, po trwającym ponad rok marazmie, marzec był już trzecim z rzędu miesiącem "nadzwyczajnego wzrostu wskaźnika".

"Wiele przemawia za tym, że wzrost gospodarczy jest konsekwencją zwiększonego spożycia gospodarstw domowych. Według badań NBP dochody gospodarstw wzrosły do końca III kwartału ub. roku o blisko 6 proc., zaś ponad połowa tego wzrostu była konsekwencją zwiększonych transferów socjalnych. Kolejne miesiące zapewne przyniosły utrwalenie i wzmocnienie tej tendencji. Towarzyszył jej spadek wpływów dochodów pochodzących z pracy na rzecz zwiększania znaczenia transferów socjalnych" - czytamy w komunikacie BIEC.

Zdaniem ekspertów, dane na temat sprzedaży detalicznej od wczesnej jesieni ub. roku potwierdzają zwiększoną konsumpcję.

"Jej wzrost z pewnością ożywia gospodarkę, jednak w dłuższej perspektywie nie zapewni stabilnego i trwałego rozwoju. Rosnąca inflacja stopniowo będzie redukowała wielkość spożycia indywidualnego, a niskie stopy procentowe zniechęcą do oszczędzania. Nadzieje na rychły wzrost inwestycji wyłącznie w oparciu o środki unijne okazać się mogą nadmierne" - napisano.

Jak podkreślono, spośród ośmiu składowych wskaźnika, w marcu br. cztery poprawiły się, zaś cztery pozostały na poziomie z miesiąca poprzedniego.

"Podobnie, jak w poprzednim miesiącu, do wzrostu całego wskaźnika najsilniej przyczyniły się dwie składowe: wzrost wartości podstawowego indeksu warszawskiej giełdy - WIG oraz nieco wyższe niż przed miesiącem tempo napływu nowych zamówień do przedsiębiorstw produkcyjnych" - czytamy.

Zdaniem ekspertów, ostatnie miesiące były wyjątkowo korzystne dla inwestorów giełdowych. Średniomiesięczne wartości podstawowego indeksu giełdowego WIG w połowie marca br. były o ponad 30 proc. wyższe w stosunku do ostatniego najniższego poziomu ze stycznia 2016 i przekroczyły wartości z ostatniego lokalnego szczytu z maja 2015.

Jak podkreślili, do producentów sektora przetwórczego szerszym strumieniem napływały zamówienia. Jednak dynamika tego wzrostu była nieco słabsza niż w ostatnich miesiącach ubiegłego roku. Ponadto, przyspieszenie w zamówieniach odczuwane było głównie wśród przedsiębiorstw największych - zatrudniających powyżej 250 pracowników. Wśród firm małych, zatrudniających poniżej 50 pracowników w dalszym ciągu dominował odsetek tych, którym portfel zamówień kurczył się.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.