BIEC: deflacja coraz słabsza

fot: Maciej Dorosiński

Oznakowanie jaj ma istotny wpływ na ich cenę

fot: Maciej Dorosiński

Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem zmiany cen, wzrósł we wrześniu 2016 r. o 0,2 pkt. Można za to się spodziewać, że deflacja będzie słabnąć - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według instytutu ujemna dynamika CPI utrzymuje się głównie za sprawą taniejących surowców energetycznych i spadających cen odzieży.

Zgodnie z informacją instytutu WPI wzrósł we wrześniu po raz jedenasty z rzędu, przybliżył się do umownej granicy pomiędzy deflacją a inflacją. W sierpniu br. wyniósł 77,7 pkt, a w lipcu 77,5 pkt.

- W nadchodzących miesiącach można spodziewać się słabnących tendencji deflacyjnych - napisano w komunikacie BIEC.

Zaznaczono, ze poziom obecnej deflacji, mierzony wskaźnikiem CPI jest dla konsumentów niemal nieodczuwalny, a te gospodarstwa domowe, które dużą część swych wydatków przeznaczają na żywność, mogą odczuwać nawet niewielki wzrost cen.

- Ceny żywności, które w koszyku przeciętnego Kowalskiego stanowią istotną część, bo ok. 24 proc. ogółu wydatków, są nieco wyższe niż przed rokiem. Spośród produktów żywnościowych najbardziej w skali roku zdrożały warzywa, wśród innych kategorii wydatków droższe w stosunku do ubiegłego roku są usługi medyczne i transport kolejowy - podał BIEC.

Według instytutu ujemna dynamika CPI utrzymuje się głównie za sprawą taniejących surowców energetycznych i spadających cen odzieży.

We wrześniu spośród sześciu składowych wskaźnika WPI, trzy działały w kierunku spadku cen, a trzy w kierunku ich wzrostu. Na wzrost cen najsilniej wpływały ceny surowców. Wskazano, że co prawda publikowany przez IMF indeks surowców w sierpniu br. niemal nie zmienił się w stosunku do wartości lipcowych, jednak od maja br. wykazuje tendencję do wzrostu, w przeciwieństwie do odwrotnej tendencji sprzed roku.

- Eksperci spodziewają się w najbliższych miesiącach niestabilnych cen surowców energetycznych i umiarkowanego wzrostu cen żywności - dodano.

Badania BIEC wykazały, że nieznacznie nasiliły się we wrześniu oczekiwania konsumentów na wzrost cen towarów i usług. Różnica pomiędzy odsetkiem badanych spodziewających się ich wzrostu a tymi, którzy oczekują dalszego spadku cen, jest niewielka i taki rozkład odpowiedzi utrzymuje się od ponad roku.

- Jednak w ostatnich miesiącach zwiększył się odsetek tych gospodarstw domowych, które planują większe zakupy. Być może część konsumentów uznała, że czas niskich cen dobiega końca i warto obecnie zrealizować plany zakupowe. Zachowaniom tym sprzyja wysoka dynamika płac z ostatniego roku oraz dodatkowe środki socjalne trafiające do części rodzin - wyjaśniono.

Według BIEC podobne nastroje panują wśród przedsiębiorców. Połowa z nich spodziewa się dalszego spadku cen, zaś połowa wzrostu, zaś różnice w rozkładzie odpowiedzi w ostatnim roku nie przekraczały 2 punktów procentowych. Największą skłonność do podnoszenia cen wykazują w ostatnich miesiącach producenci żywności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.