Spowolnienie gospodarcze może jednak wymusić na firmach restrukturyzację zatrudnienia

1579845530 biznes firma infopress

fot: Tauron

Produkty Taurona optymalizujące zużycie mediów energetycznych pozwalają klientom obniżyć koszty mediów nawet o 30 proc.

fot: Tauron

Na razie stopa bezrobocia pozostaje na niskim poziomie 5,2 proc. Sytuacja na rynku pracy będzie jednak mocno skorelowana z bieżącą sytuacją gospodarczą, ale także z perspektywami polskiej gospodarki, którą czeka spowolnienie. Widać to po danych makroekonomicznych za grudzień 2022 r. Badania wskazują też, że przybywa firm, które w najbliższych miesiącach planują redukcje zatrudnienia. Najbardziej zagrożone są te branże, na których produkty spada popyt. To m.in. meble oraz sprzęt RTV i AGD.

− Wiemy, że w 2023 r. będzie spowolnienie, ważne jest, jak będzie wyglądała perspektywa roku 2024, a to trochę zależy od tego, czy dostaniemy KPO, bo to będzie potężny zastrzyk dla gospodarki. Dziś mamy do czynienia z sytuacją, w której właściwie inwestycje stanęły i firmy bardzo mocno liczą pieniądze – mówi dr hab. Jacek Męcina, prof. UW, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan. − Wstrzymane zostały w większości firm rekrutacje, a czy będą szersze restrukturyzacje, to właśnie zależy od tej perspektywy. Jeżeli będą pozytywne informacje o starcie inwestycji, m.in. tych związanych z planem odbudowy i dodatkowymi środkami unijnymi, spodziewam się, że bezrobocie wzrośnie niewiele, do poziomu mniej więcej 5,8−5,9 proc.

W grudniu 2022 r. bezrobocie w Polsce wzrosło minimalnie do 5,2 proc. To wciąż jeden z najniższych wskaźników w historii. Jednak zdaniem Jacka Męciny, jeśli nie będzie środków i perspektyw rozwojowych, a dodatkowo pojawią się zbyt duże roszczenia płacowe, na poziomie powyżej 12–13 proc., to firmy będą zmuszone wdrożyć programy restrukturyzacji, co zaowocowałoby bezrobociem rzędu 6–6,8 proc. na koniec 2023 roku. Największe ryzyka będą dotykać branże związane z konsumpcją dóbr trwałych, czyli budownictwa, branży motoryzacyjnej, a także np. AGD. Cięciom podlegają także usługi marketingowe oraz plany związane z robotyzacją i automatyzacją, które przełożą się na pozycję konkurencyjną polskiej gospodarki.

− Firmy koncentrują się na pracownikach wysoko kwalifikowanych, którzy są potrzebni po to, aby procesy czy to produkcji, czy to świadczenia usług były prowadzone bardziej profesjonalnie. Natomiast spada zapotrzebowanie na pracowników z prostymi kwalifikacjami – mówi dr Jacek Męcina. − Pracodawcy mocno odczuwają skutki zmian podatkowych związanych z Polskim Ładem, później wielokrotnie poprawianym. I o ile we wcześniejszych latach czy to z dużymi podwyżkami minimalnego wynagrodzenia, czy dynamiką wzrostu płac, czy zmianami podatkowymi radziły sobie, w tym roku widać wyraźnie, że spowolnienie i problemy gospodarcze przełożyły się także na kłopoty firm. Do tego dochodzą wyższe koszty energii i presja płacowa.

Jak wynika z 46. edycji badania „Plany pracodawców”, zrealizowanego przez Instytut Badawczy Randstad wspólnie z GfK, zdecydowana większość pracodawców w skali kraju (74 proc.) w najbliższych miesiącach planuje pozostawić zatrudnienie na obecnym poziomie. To rekord w historii badania. Zwiększenie zatrudnienia w nowym roku prognozuje natomiast 16 proc. firm i jest to wynik o 9 pkt proc. gorszy niż w poprzedniej edycji badania i o połowę niższy niż przed rokiem. Przybywa natomiast firm, które w najbliższych miesiącach będą redukować zatrudnienie (7 proc., wzrost o 3 pkt proc. w ciągu pół roku). Dodatkowo firmy czekają zmiany w prawie pracy.

− W tym roku będą wchodzić w życie przepisy o pracy zdalnej i przepisy dotyczące kontroli trzeźwości, ale już rząd przyjął duże zmiany związane z implementacją dyrektywy work−life balance oraz dyrektywy informacyjnej, która nałoży cały szereg nowych obowiązków na przedsiębiorców – informuje dr doradca zarządu Konfederacji Lewiatan. − To są dodatkowe urlopy, pięć dni urlopu na opiekę nad wymagającym opieki członkiem rodziny, to mogą być dzieci, ale mogą być także np. nasi starsi rodzice czy współmałżonek. To jest pięć dni niepłatnego urlopu, a do tego dochodzą jeszcze dwa dni płatne w połowie wymiaru wynagrodzenia pracownika związane z tzw. nadzwyczajnymi okolicznościami. Te zmiany oznaczają także, że ograniczymy możliwość stosowania umów na czas określony, a w każdym razie objęte one zostaną szerszą ochroną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.