Bezpieczeństwo: dobra pomoc w wypadkach przy pracy to mniejszy koszt

fot: Maciej Dorosiński

Dobre informacje, znacznie ubyło rent wypadkowych

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 56,1 tys. osób zostało poszkodowanych do końca września 2017 r. w wyniku wypadków przy pracy. Zgodnie z danymi GUS w czołówce najbardziej wypadkowych branż znalazło się przetwórstwo przemysłowe, handel, transport i gospodarka magazynowa oraz budownictwo. Pracownicy spędzili na zwolnieniach łącznie ponad 1,8 mln dni, ponad 33 dni przypadające na jednego poszkodowanego. W wielu sytuacjach skutki wypadku mogły być znacznie mniej poważne, jeśli pomoc udzielona zostałaby od razu.

Często więc ludzkie zdrowie i życie zależy od tego, czy pracownicy, czyli świadkowie wypadku, potrafią właściwie zareagować i udzielić pierwszej pomocy.

Według raportu GUS o blisko 18 proc. względem poprzedniego roku wzrosła liczba osób, które uległy przy pracy wypadkom ciężkim, czyli skutkującym m.in. utratą wzroku, słuchu, mowy, chorobą nieuleczalną, a także całkowitą lub częściową niezdolnością do pracy w zawodzie. Wzrost został odnotowany również w przypadku  wypadków śmiertelnych – było ich o 12 proc. więcej względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Statystyki mówią, że do 25 proc. wypadków przy pracy dochodzi w trakcie poruszania się. Na drugim miejscu plasuje się operowanie przedmiotami (niemal 17 proc.), a na trzecim – transport ręczny (blisko 15 proc.).

Wypadki przy pracy to często skutek bagatelizowania standardów bezpieczeństwa i utrwalania złych nawyków przy wykonywaniu zadań. Naszą czujność niejednokrotnie usypia też rutyna i powtarzalność czynności. Dlatego tak duże znaczenie ma budowanie wśród pracowników świadomości zagrożeń i poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoje i współpracowników. W ślad za tą świadomością musi jednak iść realna wiedza i praktyczne umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy.

- Urazy, którym ulegają pracownicy, najczęściej powodowane są zdarzeniem z nieruchomym lub ruchomym obiektem oraz kontaktem z ostrym, szorstkim lub chropowatym przedmiotem. Najbardziej narażone na urazy są kończyny górne i dolne, a także głowa. Pracownicy powinni wiedzieć, jak m.in. unieruchomić złamania, zabezpieczyć krwotok i krwawienie, opatrzyć rany, postępować z poszkodowanym po urazie kręgosłupa, zachować się w przypadku oparzeń i porażeń prądem oraz jak zareagować w przypadku problemów z oddychaniem - wyjaśnia Ireneusz Urbanke, kierownik pogotowia i hot line Medicover.

Z punktu widzenia ratowania życia najważniejsza jest umiejętność przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Pod tą nazwą kryją się czynności stosowane u osoby, u której nastąpiło zatrzymanie krążenia. U dorosłego jest to 30 uciśnięć klatki piersiowej, a następnie udrożnienie dróg oddechowych i wykonanie dwóch oddechów ratowniczych. Od momentu zatrzymania krążenia mamy około 4 minut na rozpoczęcie RKO – po tym czasie obumierają pozbawione tlenu komórki mózgu. Niestety w Polsce odsetek osób z zatrzymaną akcją serca, które powracają w pełni zdrowia, jest bardzo niski. Dzieje się tak właśnie dlatego, że świadkowie zdarzenia nie podejmują czynności ratunkowych, a jedynie czekają na przyjazd pogotowia.

Ireneusz Urbanke, podkreśla, że wybierając szkolenia z zakresu pierwszej pomocy dla pracowników, należy zwrócić uwagę na kilka aspektów.

- Zajęcia powinni prowadzić instruktorzy z doświadczeniem, którzy oprócz doświadczenia i wiedzy merytorycznej z zakresu ratownictwa posiadają dydaktyczne przygotowanie poparte specjalistycznymi kursami. Warto zwrócić uwagę na sprzęt, z którego podczas szkolenia korzysta kadra – uczestnicy powinni ćwiczyć, korzystając z fantomów, defibrylatorów AED, kołnierzy i desek ortopedycznych oraz wyposażonych apteczek, spełniających niezbędne wytyczne - mówi lekarz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.