Bez umowy dla górnictwa wszystko skończy się na ulicach

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG oraz szef całej górniczej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 17 października, poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Wszystko wskazuje na to, że władzę przejmie dotychczasowa opozycja. O to, co to może oznaczać dla górnictwa, zapytaliśmy Bogusława Hutka, przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”.

- Na razie jeszcze do końca nie wiemy, kto utworzy rząd. Jeżeli rządu nie utworzy Zjednoczona Prawica, tylko dotychczasowa opozycja, to patrząc na wypowiedzi polityków Trzeciej Drogi, Platformy Obywatelskiej i Lewicy, mamy duży problem. Mam tutaj na myśli nie wypowiedzi, które padły przed samymi wyborami, bo wtedy politycy zwykle mówią całkiem innymi językiem i obiecują wszystkim złote góry, tylko deklaracje, które padały dużo wcześniej, jeszcze zanim zaczęła się kampania wyborcza. Wtedy politycy tych partii mówili o odejściu od węgla do 2030 roku i pełnej realizacji polityki dekarbonizacyjnej Unii Europejskiej. Pamiętam też na zdjęciu jednego z polityków napis „węgiel zabija”. To wszystko daje jasny sygnał, czego można się spodziewać i w jakim kierunku pójdzie nowy rząd. Jeśli tak rzeczywiście się stanie, to na pewno będzie to nie do zaakceptowania dla górników i dla nas jako strony społecznej. Wtedy wszystko skończy się na ulicach - zaznaczył Hutek.

- Przypominam, że mamy podpisaną umowę społeczną, która daje gwarancje zatrudnienie górnikom i wyznacza harmonogram zamykania kopalń do 2049 roku. Umowa jeszcze nie została notyfikowana i to jest teraz najważniejsza kwestia do zrealizowania. Pytanie, co nowy rząd zamierza w tej sprawie zrobić? Do tej pory słyszeliśmy, że są w stanie tę sprawę sfinalizować w Brukseli w tydzień albo kilka dni. Póki co traktuję to jak puste obietnice wyborcze, a jak będzie, wkrótce się przekonamy - powiedział szef górniczej „Solidarności".

- Nawet jeśli opozycja stworzy nowy rząd, to przecież ciągłość władzy obowiązuje i podpisy pod umową społeczną są chyba ważne niezależnie, kto będzie rządził. Dla nas umowa społeczna jest najważniejszą kwestią i z tego będziemy rozliczać każdy kolejny rząd niezależnie od tego, kto go utworzy - dodał związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.