Bez porozumienia w PGG. Zasady zwolnień określi spółka

fot: Maciej Dorosiński

Protest w PGG rozpocznie się od 2-godzinnego strajku ostrzegawczego

fot: Maciej Dorosiński

Podczas poniedziałkowego (12 sierpnia) spotkania nie udało się wypracować wspólnego stanowiska pomiędzy zarządem Polskiej Grupy Górniczej (PGG) a stroną związkową. Oznacza to, że teraz to spółka będzie uprawniona do unormowania zasad dokonywania zwolnień grupowych w wydanym samodzielnie regulaminie.

Przedstawiciele PGG zaprosili związkowców w celu opracowania wspólnego projektu porozumienia w sprawie przeprowadzenia procedury zwolnień grupowych, które mają dotyczyć emerytów.

Jak wynika z informacji przekazanych przez związkowców, zarząd spółki przedstawił stronie związkowej projekt porozumienia dotyczącego zwolnień. Wspólnego stanowiska nie udało się jednak wypracować, bo żadna organizacja związkowa nie zdecydowała się podpisać przedstawionego porozumienia.

Jak dalej będzie wyglądała procedura?

„W razie nie zawarcia porozumienia w terminie ustawowym 20 dni liczonych od dnia otrzymania tego zawiadomienia (chodzi o zawiadomienie dotyczące planowanych zwolnień, które strona związkowa otrzymała 24 lipca – przyp. aut.) tj. do dn. 13 sierpnia 2024 roku, zgodnie z art. 3 ust. 4 ww. ustawy, Pracodawca uprawniony będzie do unormowania zasad dokonywania zwolnień grupowych w wydanym samodzielnie regulaminie – uwzględniając, w miarę możliwości, propozycje przedstawione w ramach konsultacji przez zakładowe organizacje związkowe” – wskazano w zawiadomieniu.

Jak zaznaczają przedstawiciele strony społecznej do wtorku, 13 sierpnia, na pewno nie uda się wypracować żadnego porozumienia. Oznacza to, że teraz spółka będzie mogła samodzielnie przygotować zasady zwolnień. Jak usłyszeli związkowcy regulamin zwolnień grupowych ma być gotowy już w środę, 14 sierpnia. Następnie strona społeczna otrzyma zawiadomienie o każdym jednostkowym przypadku pracownika, który ma zostać zwolniony i należy do danej organizacji związkowej. Do tego zawiadomienia związki będą mogły się odnieść w ciągu 5 dni.

Przypomnijmy, że zgodnie z lipcowym zawiadomieniem, zwolnieniami grupowymi ma zostać objętych ogółem 435 pracowników PGG - w tym 291 pracowników dołowych, 73 pracowników administracyjno-biurowych oraz 71 pracowników powierzchni. Chodzi o pracowników, którzy nabyli uprawnienia emerytalne przed 1 lipca 2024 r., co oznacza, że zwalniani ludzi przejdą na emeryturę.

- Konieczność zmniejszenia zatrudnienia w sposób przedstawiony związkom zawodowym w zawiadomieniu z 24 lipca wynika z trudnej sytuacji finansowej spółki. Plan dotyczy wyłącznie osób z uprawnieniami emerytalnymi, Spółka nie planuje żadnych zwolnień grupowych w stosunku do innych osób aniżeli pracownicy, którzy nabyli prawo do emerytury Pracujemy również nad programem dobrowolnych odejść, lecz - jak wskazuje sama jego nazwa - odejście nastąpi na specjalnych warunkach i tylko wtedy, gdy pracownik dobrowolnie wyrazi chęć rozwiązania umowy o pracę – wskazał Leszek Pietraszek, prezes PGG.

- Zarząd PGG za wszelką cenę chce dotrzymać zapisów umowy społecznej dla górnictwa. Pomysł objęcia zwolnieniami tych pracowników, którzy z racji wieku i stażu nabyli już prawo do emerytury, nie jest w Polskiej Grupie Górniczej niczym nowym ani zaskakującym. Strona społeczna była wcześniej informowana o takiej możliwości, wyjaśnialiśmy także przyczyny i kontekst realizowanego aktualnie rozwiązania obejmującego osoby z uprawnieniami do emerytury – dodał Pietraszek.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Spółka zatrudnia ok. 36,7 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.