Górnictwo: Rozmowy płacowe w KGHM bez rozstrzygnięcia

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy argumentują, że wysokość ekwiwalentu za deputat węglowy jest zaniżona w stosunku do rynkowej ceny węgla

fot: Krystian Krawczyk

Odbywające się w środę, 24 stycznia, negocjacje płace w KGHM Polska Miedź nie przyniosły porozumienia. Kolejne spotkanie odbędzie się w piątek, 26 stycznia.

Negocjacje płacowe prowadzone pomiędzy związkami zawodowymi będącymi sygnatariuszami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy i przedstawicielami zarządu spółki rozpoczęły się w środę o godz. 12. Jak poinformowali przedstawiciele strony społecznej podczas spotkania nie udało się wypracować porozumienia. Rozmowy mają być kontynuowane w piątek, 26 stycznia o godz. 9.

Jakie są postulaty związkowców? Swoje stanowisko jeszcze przed rozpoczęciem rozmów przedstawił Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Polskiej Miedzi.

„W środę 24 stycznia rozpoczniemy negocjacje płacowe w KGHM Polska Miedź. Jako strona Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy przystąpimy do tych negocjacji z konkretnymi postulatami. ZUZP gwarantuje pracownikom Spółki jasne i przejrzyste zasady ustalenia minimalnych parametrów wzrostu wynagrodzeń. Wzrost stawek płac zasadniczych zostanie określony w oparciu o zapisy Rozdziału IX ZUZP. Według wyliczeń GUS średni wzrost płac za IV kwartał 2023 roku w stosunku do IV kwartału 2022 roku wyniosła 11,51 proc. To ten wskaźnik będzie podstawą do ustalenia wzrostu stawek zaszeregowania w 2024 roku Spółce KGHM Polska Miedź” - wskazali związkowcy.

KGHM to jeden z największych światowych producentów miedzi oraz srebra. W Polsce do koncernu należą m.in. trzy kopalnie (ZG Rudna, ZG Lubin i ZG Polkowice-Sieroszowice) oraz trzy huty miedzi (Głogów, Legnica, Cedynia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.