Będą rozmawiali o bezpieczeństwie w górnictwie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Statystyki są jednoznaczne. Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: opolskim (2,61 na 1000 pracujących), śląskim (2,56), warmińsko-mazurskim (2,54)

fot: Jarosław Galusek/ARC

XXIV konferencja „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie" odbędzie się 18 i 19 kwietnia w Wiśle.

Wydarzenie ma charakter cykliczny i jest skierowane do przedstawicieli wszystkich rodzajów górnictwa. Jego celem jest promowanie działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa, a także zmniejszenia uciążliwości pracy i zwalczania czynników szkodliwych dla zdrowia osób zatrudnionych w zakładach górniczych.

Podczas konferencji zostaną zaprezentowane oryginalne rozwiązania problemów górnictwa dotyczące: bezpieczeństwa i higieny pracy w górnictwie, górniczych zagrożeń naturalnych i technicznych, bezpieczeństwa powszechnego, maszyn i urządzeń górniczych, kwalifikacji i kształcenia kadr w przemyśle wydobywczym.

Organizatorami wydarzenia są: Wyższy Urząd Górniczy, Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Główny Instytut Górnictwa - Państwowy Instytut Badawczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.