Będą obradować na temat trudnej sytuacji górnictwa

1564058800 zespol2

fot: Ministerstwo Energii

Spotkanie było wyjątkowo merytoryczne i spokojne, wiceminister energii Adam Gawęda stanowisko objął zaledwie dwa tygodnie temu

fot: Ministerstwo Energii

Posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników zaplanowano na piątek, 24 maja. Rozpocznie się w samo południe w Sali Marmurowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tematem będzie m.in. aktualna sytuacja górnictwa węgla kamiennego. To oznacza, że obrady mogą przebiegać dość burzliwie i na pewno szybko się nie skończą. Obrady ma poprowadzić minister przemysłu Marzena Czarnecka.

Zebrani będą rozmawiać także na temat stanu negocjacji z Komisją Europejską dotyczących pomocy publicznej dla górnictwa węgla kamiennego objętej umową społeczną. Kolejny temat to skutki ekonomiczne wejścia w życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym oraz zmiany rozporządzenia (UE) 2019/942.

Związkowcy zapowiadają poruszenie także dodatkowo kwestii rozporządzenie ministra klimatu i środowiska w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych.

Przypomnijmy, Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników to najstarszy zespół, który został powołany w wyniku ustaleń strony rządowej ze związkową w grudniu 1992 roku i reaktywowany porozumieniem postrajkowym w maju 1993 roku. Działa na podstawie regulaminu przyjętego w 2018 roku.

Strona rządowa reprezentowana jest przez przedstawicieli w randze sekretarzy lub podsekretarzy stanu po jednym z ministerstw: aktywów państwowych, rodziny, pracy i polityki społecznej, finansów, rozwoju i technologii oraz klimatu i środowiska, a obecnie także przemysłu

Ze strony związkowej w zespole uczestniczą przedstawiciele reprezentujący następujące organizacje: Związek Zawodowy Pracowników Dołowych, Związek Zawodowy „Przeróbka”, Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80”, Związek Zawodowy Górników w Polsce, Porozumienie Związków Zawodowych „Kadra”, Związek Zawodowy Maszynistów Wyciągowych Kopalń w Polsce, Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność 80”, Sekcja Krajowa Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, Związek Zawodowy Ratowników Górniczych w Polsce,
Związek Zawodowy Jedności Górniczej, Związek zawodowy „Kontra” z siedzibą w Gliwicach, Związek Zawodowy „Kontra” Region Śląski.

Dodatkowo w zespole są reprezentanci następujących związków zawodowych:  Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”,  Konfederacja Związków Zawodowych Górnictwa w Polsce,  Porozumienie Związków Zawodowych Górnictwa,  Federacja Związków Zawodowych Kadra XXI,  Federacja Związków Zawodowych Górników JSW S.A.

Ze strony pracodawców jest co najmniej pięciu przedstawicieli spośród osób wyznaczonych przez Górniczą Izbę Przemysłowo-Handlową. Strony mogą zapraszać do prac jako obserwatorów przedstawicieli innych organizacji związkowych i pracodawców działających w branży oraz ekspertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.