Będą (korzystne) zmiany w kodeksie pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Godzenie życia zawodowego z życiem rodzinnym, umożliwi ruchomość rozpoczynania i kończenia czasu pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wprowadzenie elastycznego czasu pracy i możliwości wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy z czterech miesięcy do maksymalnie 12 miesięcy zapowiedział w czwartek 13 grudnia na konferencji prasowej minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister powiedział, że zmiany te zostaną wprowadzone w kodeksie pracy.

- Proponujemy ustawę, która przenosi na stałe najbardziej pozytywne elementy ustawy antykryzysowej, na którą zgodzili się (...) pracodawcy i strona związkowa.

Zaznaczył, że resort pracy chce, by okres rozliczeniowy czasu pracy został wydłużony z czterech miesięcy do maksymalnie dwunastu miesięcy.

- Tutaj pozostaje elastyczność. To nie muszą być tylko i wyłącznie cztery lub dwanaście miesięcy, może to być też sześć miesięcy. To jest bardzo ważna zmiana, o której rozmawialiśmy długo w Komisji Trójstronnej, w której strona związkowa i pracodawcy mieli szansę i okazję wielokrotnie się wypowiedzieć. W czasach trudnych warto korzystać z takich rozwiązań, które ratują każde miejsce pracy. To wdrożenie też idei, o której mówił premier Tusk i premier Piechociński, że będziemy walczyć o każde miejsce pracy - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Druga proponowana przez resort pracy zmiana polega na wprowadzeniu ruchomego czasu pracy. Według ministra rozwiązanie to będzie korzystne zarówno z punktu widzenia pracodawcy, jak i pracownika.

- To ułatwi też godzenie życia zawodowego z życiem rodzinnym, umożliwi ruchomość rozpoczynania i kończenia czasu pracy np. wtedy, kiedy trzeba odprowadzić dziecko do przedszkola - uważa minister.

Aby wprowadzić proponowane przez resort pracy rozwiązania w poszczególnych firmach, potrzebne będzie porozumienie pracodawców z reprezentantami pracowników. W przypadku ruchomego czasu pracy pracodawca będzie mógł wprowadzić zmianę także na prośbę pracownika.

Minister zaapelował zarówno do pracodawców i związkowców oraz parlamentarzystów, by prace nad przygotowanymi przez resort zmianami były prowadzone w jak najszybszym tempie. Poinformował, że wystąpi o skrócenie terminu na konsultacje międzyresortowe i społeczne. Zdaniem ministra projekt "wydaje się być jednym z elementów kluczowych dla zachowania jak największej ilości miejsc pracy".

Kosiniak-Kamysz poinformował ponadto, że ministerstwo chce, by ustawa weszła w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym zostanie przyjęta.

- Nie dajemy sobie daty granicznej, tylko mówimy: jak najszybciej - podkreślił.

Dodał, że w najbliższych dniach ministerstwo przedstawi projekt założeń zmieniający funkcjonowanie urzędów pracy. Wskazał ponadto, że budżet na 2013 r., uchwalony w czwartek przez Sejm przewiduje, że wydatki na pomoc bezrobotnym będą wyższe o 1,2 mld zł niż w 2012 r. i wyniosą 4,6 mld zł.

- Te pieniądze trafią już w styczniu do powiatowych urzędów pracy - zapewnił minister.

Pytany o reformę emerytur górniczych powiedział, że zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska w expose, zmiana będzie dotyczyła tych, którzy nie pracują przy wydobyciu.

- Taką propozycję na przełomie roku przedstawimy - oznajmił minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.