Balczun: Na JOP-y z JSW odejdzie w maju 560 osób, a do końca roku około tysiąca
Jastrzębska Spółka Węglowa nadal generuje straty, ale mimo wszystko wyniki poprawia, tego się spodziewaliśmy. Wczoraj resort energii podjął decyzję i została podpisana umowa na wypłatę jednorazowych odpraw pieniężnych (JOP) dla pracowników tej spółki – to jest ok 500 mln zł - poinformował 22 maja w rozmowie Radio ZET Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.
fot: FB/MAP
Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych
fot: FB/MAP
Jastrzębska Spółka Węglowa nadal generuje straty, ale mimo wszystko wyniki poprawia, tego się spodziewaliśmy. Wczoraj resort energii podjął decyzję i została podpisana umowa na wypłatę jednorazowych odpraw pieniężnych (JOP) dla pracowników tej spółki – to jest ok 500 mln zł - poinformował 22 maja w rozmowie Radio ZET Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.
- Wypłata środków nastąpi jeszcze w maju. Aktualnie jest domykany plan restrukturyzacji. Niektórzy mówią, że uwolnienie 3-4 tysięcy pracowników z JSW to za mało. Tej restrukturyzacji nikt nie kwestionuje, nawet strona społeczna. Kluczem jest zmniejszenie zatrudnienia tak, by to wydobycie się nie zmniejszyło. Poziom wydobycia to element osiągnięcia progu rentowności - mówił w Radio ZET Balczun.
Słowa Przemysława Czarnka, oficjalnego kandydata PiS na premiera za 2 lata: "węgiel, węgiel, węgiel" - szef MAP nazwał populizmem.
- To za czasów PiS zamykano kopalnie, co więcej te, które były najbardziej efektywne, m.in. kop. Krupiński. Mówienie: "węgiel, węgiel, węgiel" ma charakter schlebiania pewnym oczekiwaniom różnych środowisk pracowniczych - dodał Balczun.
- Gdzie są pieniądze Polaków? Trzeba o to pytać właśnie pana Czarnka. To oni, rząd Zjednoczonej Prawicy, doprowadzili do tak dramatycznej sytuacji w wielu spółkach Skarbu Państwa. Tamta formacja zdewastowała spółki mając mocarstwowe ambicje, prowadząc inwestycje bez wielowarstwowej analizy. Obecnie trwa wyprowadzanie spółek z gigantycznych kłopotów. Mieliśmy kabaret, a nie zarządzanie - podsumował Wojciech Balczun.